Chargé d’affaires Rumunii w Federacji Rosyjskiej, Liliana Burda, została w czwartek wezwana do siedziby rosyjskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. Podczas spotkania przekazano jej notę, w której poinformowano o konieczności opuszczenia Rosji przez jednego z pracowników rumuńskiej placówki dyplomatycznej, uznanego za persona non grata. Według informacji przekazanych przez rosyjską agencję Tass, dyplomatka przebywała w ministerstwie mniej niż pięć minut i po wyjściu nie udzieliła żadnego komentarza dziennikarzom.