Zderzenie pociągów dużych prędkości w Toledo
Do tragicznego wypadku doszło w środę 28 października 2026 roku około godziny 8:54 w rejonie miejscowości Urda, w hiszpańskiej prowincji Toledo. Na trasie łączącej Madryt z Sewillą zderzyły się dwa pociągi pasażerskie dużych prędkości. W wypadku brały udział składy przewoźników Renfe AVE oraz Iryo. Pierwszy ze składów niespodziewanie zatrzymał się na szlaku, po czym drugi uderzył w jego tył z prędkością przekraczającą 100 km/h. Siła zderzenia była tak potężna, że dwa wagony wypadły z torów i spadły ze skarpy, ulegając poważnym zniszczeniom.
Zarządca infrastruktury kolejowej Adif potwierdził, że doszło do najechania jednego pociągu na drugi. Okoliczności zdarzenia budzą jednak wiele pytań, a związek hiszpańskich maszynistów określił wypadek jako dziwny, wskazując, że systemy bezpieczeństwa powinny ostrzec maszynistę o stojącym na torach składzie. Według nieoficjalnych doniesień dziennika „El Pais”, powołującego się na źródła w hiszpańskich władzach, prawdopodobną przyczyną tragedii mógł być błąd ludzki operatora przewoźnika Adif w połączeniu z awarią głównego systemu sygnalizacji.
Bilans ofiar i przebieg akcji ratunkowej
Skala zdarzenia zmusiła hiszpańskie służby do natychmiastowej mobilizacji. Na miejsce skierowano liczne karetki pogotowia, trzy śmigłowce medyczne, strażaków oraz jednostki ochrony cywilnej z okolicznych miejscowości. Władze regionu Kastylia-La Mancha uruchomiły regionalny plan reagowania kryzysowego. Na prośbę Obrony Cywilnej władze miejscowości Urda przygotowały halę sportową na przyjęcie poszkodowanych, a pobliskie szpitale postawiono w stan gotowości.
Rozbieżności dotyczą oficjalnego bilansu ofiar śmiertelnych. Rzeczniczka rządu wspólnoty Kastylia-La Mancha Esther Padilla potwierdziła śmierć co najmniej 10 osób. Niektóre media i doniesienia powołujące się na Obronę Cywilną mówią o co najmniej 46 ofiarach śmiertelnych. Hiszpańska minister zdrowia Mónica García wskazała w wypowiedzi radiowej, iż aktualny bilans zabitych i rannych wymaga jeszcze weryfikacji.
Jestem wstrząśnięty poważnym wypadkiem kolejowym w prowincji Toledo. Moje współczucie, solidarność i wsparcie dla wszystkich ofiar oraz ich rodzin
Utrudnienia w ruchu kolejowym i reakcja państwa
Katastrofa sparaliżowała ruch na kluczowej trasie kolejowej. Zarządca Adif oraz przewoźnik Renfe zdecydowali o całkowitym wstrzymaniu połączeń na linii dużych prędkości łączącej Madryt z Andaluzją. Pasażerowie dotknięci zakłóceniami otrzymali możliwość bezpłatnej zmiany lub anulowania biletów, jednak na ten moment nie podano terminu przywrócenia normalnego ruchu pociągów.
W związku z tragedią hiszpańskie partie polityczne zdecydowały o odwołaniu wydarzeń związanych z trwającą kampanią wyborczą. Na miejsce katastrofy w środę mieli udać się premier Pedro Sánchez oraz minister transportu Óscar Puente, aby osobiście nadzorować sytuację i zapoznać się z postępami akcji ratunkowej.
Sytuacja wywołała szczególną niepokój społeczny ze względu na fakt, że jest to już druga tak poważna katastrofa kolejowa na tym odcinku w ciągu zaledwie 10 miesięcy, po ubiegłorocznym wypadku w Adamuz, gdzie w wyniku pęknięcia szyny zginęła 41 osób.
Władze zapowiedziały szczegółowe śledztwo, które ma wyjaśnić, czy do zderzenia przyczyniła się usterka techniczna, błąd człowieka czy też awaria systemów sterowania ruchem.
