Zawieszenie pracy oddziału i braki kadrowe
Szpital Specjalistyczny nr 1 w Bytomiu w województwie śląskim wstrzymuje przyjęcia na oddział chorób wewnętrznych. Powodem są braki lekarzy specjalistów, które uniemożliwiają zapewnienie całodobowej opieki. Decyzja będzie obowiązywać tymczasowo od 19 do 31 sierpnia. Liczba medyków jest zbyt mała, co uniemożliwia zagwarantowanie ciągłości opieki pacjentom.
Jak powiedziała Radiu ZET Aleksandra Giczewska z biura prasowego szpitala, obecna obsada lekarska nie pozwala na zapewnienie całodobowej opieki medycznej wymaganej do funkcjonowania oddziału. Problem wynika z ograniczonej dostępności lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych na rynku pracy. Szpital podkreślił jednocześnie, że przyczyną wstrzymania przyjęć nie są zaległości w wypłacie wynagrodzeń. Placówka zadeklarowała, że na bieżąco reguluje należności zarówno wynikające z umów o pracę, jak i umów kontraktowych.
Organizacja opieki i alternatywne placówki
Jak poinformował szpital, wstrzymanie przyjęć obejmuje zarówno pacjentów przyjmowanych w trybie planowym, jak i nagłym. Od środy rozpocznie się również proces wypisywania osób obecnie leczonych na oddziale. Pacjenci, których diagnostyka lub leczenie nie zostaną zakończone, mają zostać przekazani do innych podmiotów leczniczych. Bytomski szpital zapewnił jednak, że w ten sposób będzie kontynuowane niezbędne leczenie i opieka. Pacjenci wymagający hospitalizacji mogą skorzystać z innych placówek w regionie.
Najbliżej Szpitala Specjalistycznego nr 1 znajdują się Wojewódzki Szpital Specjalistyczny nr 4 w Bytomiu, oddalony o około 800 metrów, Szpital Specjalistyczny nr 2 w Bytomiu około 1,5 km oraz Piekarskie Centrum Medyczne w Piekarach Śląskich około 4,3 km. Szpital prowadzi rekrutację lekarzy specjalistów chorób wewnętrznych, aby uzupełnić kadrę i przywrócić pełne funkcjonowanie oddziału. Celem jest jak najszybsze uzupełnienie personelu.
Problemy finansowe w innych placówkach medycznych
W lipcu br. Centralny Szpital Kliniczny Uniwersytetu Medycznego w Łodzi wstrzymał przyjmowanie nowych pacjentów, w tym onkologicznych, do części programów lekowych. Powodem są problemy z finansowaniem.
Rzeczpospolita dotarła do pisma z pieczątką poradni onkologicznej CSK UMED w Łodzi. W dokumencie wskazano, że planowany termin rozpoczęcia leczenia w ramach programu dla chorych na raka piersi przypada na I kwartał 2027 r., o ile wcześniej nie nastąpi zmiana warunków finansowania.
