Nowe eksponaty we wrocławskim muzeum

Siedem nieoszlifowanych diamentów pochodzących z Republiki Południowej Afryki zostało przekazanych do Muzeum Mineralogicznego im. Kazimierza Maślankiewicza, działającego przy Uniwersytecie Wrocławskim. Kamienie zostały zabezpieczone przez funkcjonariuszy dolnośląskiej Krajowej Administracji Skarbowej, a ich przekazanie placówce stało się możliwe po wydaniu prawomocnego wyroku sądu, który orzekł przepadek minerałów na rzecz Skarbu Państwa.

Obecnie kamienie są prezentowane zwiedzającym na wystawie „Kamienie szlachetne i ozdobne”. Jak poinformowała rzeczniczka prasowa KAS, st. asp. Justyna Pasieczyńska, ze względu na brak możliwości dopuszczenia towaru do obrotu oraz wysoką wartość naukową i dydaktyczną minerałów, zdecydowano o włączeniu ich do muzealnych zbiorów.

Wartość i charakterystyka kamieni

Minerały wykazują zabarwienie charakterystyczne dla diamentów z RPA, a ich wartość szacowana jest na 4 207 dolarów. Warto dodać, że największy z nich pozwala na uzyskanie masy 0,96 karata po oszlifowaniu

Justyna Pasieczyńska

Z opinii biegłego wynika, że surowe diamenty charakteryzują się nieregularnymi, zaokrąglonymi kształtami o średnicy od 4 do 5 milimetrów. Łączna masa minerałów po przeprowadzeniu procesu szlifowania wyniosłaby 3,50 karata, co w przeliczeniu daje około 0,70 grama.

Tło zabezpieczenia minerałów

Kamienie zostały zatrzymane przez funkcjonariuszy KAS w związku z przestępstwem skarbowym. Służby ustaliły, że diamenty zostały nielegalnie przywiezione do Polski z pominięciem zgłoszenia celnego oraz bez wymaganej certyfikacji w ramach Procesu Kimberley, który służy przeciwdziałaniu handlowi kamieniami pochodzącymi z terenów objętych konfliktami zbrojnymi.

Muzeum Mineralogiczne Uniwersytetu Wrocławskiego, do którego trafiły zabezpieczone okazy, jest najstarszą placówką tego typu w Polsce. Jego kolekcja obejmuje ponad 30 tysięcy eksponatów, w tym minerały z Polski i całego świata, meteoryty oraz setki kamieni szlachetnych i ozdobnych.