Reakcja na pytanie o „kozła ofiarnego”
Podczas piątkowej konferencji prasowej w Brukseli, zorganizowanej po spotkaniu z przywódcami Unii Europejskiej, Wołodymyr Zełenski został zapytany przez dziennikarza Sky News o relacje z Donaldem Trumpem. Pytanie dotyczyło tego, czy ukraiński prezydent czuje, że Trump próbuje obarczyć go odpowiedzialnością za własne problemy polityczne przed zbliżającymi się w USA wyborami, wskazując w szczególności na rosnące ceny oleju napędowego.
Prezydent Ukrainy zareagował na to pytanie kilkunastosekundowym milczeniem, po czym uśmiechnął się do zgromadzonych dziennikarzy. – To jest moja odpowiedź – skwitował Zełenski, co wywołało śmiech na sali, a następnie zakończył konferencję. Prezydent podkreślił, że choć nie dąży do konfliktu z amerykańską administracją, musi stanowczo bronić ukraińskich interesów.
Napięcia na linii Waszyngton–Kijów i krytyka Zełenskiego
Relacje między przywódcami stają się coraz bardziej napięte, czemu towarzyszy ostrzeżenie i publiczna krytyka ze strony Waszyngtonu. Donald Trump publicznie krytykuje Zełenskiego, twierdząc, że negocjacje z nim są trudniejsze niż z Putinem, a amerykański prezydent sugerował nawet publicznie, że Ukraina powinna wybrać nowego przywódcę.
Jednym z głównych źródeł sporów i główną przyczyną napięć między USA a Ukrainą są ataki na rosyjskie rafinerie, które według Trumpa bezpośrednio wpływają na wzrost światowych cen paliw. W odpowiedzi na brak zgody Kijowa na wstrzymanie tych operacji, Biały Dom podjął kroki w ramach „interesu narodowego”, obejmujące zawieszenie sankcji na rosyjskie paliwo do kwietnia 2027 roku oraz umowę z Władimirem Putinem dotyczącą dostaw rosyjskiego oleju napędowego.
Zełenski podczas konferencji w Brukseli poinformował, że system Starlink na Ukrainie nie został jeszcze w pełni przywrócony. Zaznaczył również, że boryka się ze znacznym deficytem rakiet do systemów Patriot, a prośba Ukrainy o dostarczenie dodatkowych pocisków w zamian za wstrzymanie ataków na rafinerie została przez USA odrzucona.
Prezydent Ukrainy przyznał, że o zawartym przez USA porozumieniu paliwowym z Rosją dowiedział się z zaskoczeniem i nie był o nim wcześniej informowany przez amerykańskich partnerów. Z kolei według informacji WP, administracja Trumpa wydała dodatkowe rozporządzenie wykonawcze zawieszające cła wobec Rosji, co stanowi modyfikację działań wynikających z niedawnej ustawy autorstwa Lindseya Grahama.