Nad Zalewem Zemborzyckim w Lublinie rozpoczęła się kolejna odsłona Runmageddonu, przyciągając tysiące miłośników ekstremalnych wrażeń. W sobotę uczestnicy przystąpili do rywalizacji w formule Intro, Rekrut oraz specjalnych biegach dla młodzieży. Wydarzenie to nie jest skierowane wyłącznie do zawodowych sportowców, lecz do wszystkich, którzy chcą sprawdzić swoją wytrzymałość i przełamać osobiste bariery.
Dominik Brzeziński, jeden z organizatorów, podkreśla, że bieg buduje wytrwałość i charakter, pozwalając uczestnikom wyjść ze strefy komfortu. Organizatorzy przygotowali zróżnicowane trasy o różnym stopniu trudności. W formule Intro uczestnicy pokonują ponad 3 kilometry i co najmniej 15 przeszkód, podczas gdy Rekrut obejmuje trasę liczącą ponad 6 kilometrów z 30 przeszkodami. Młodzi biegacze w wieku 12–15 lat startują w wersji Intro U-16.
Rywalizacja obejmuje pokonywanie ścian, wspinaczkę, czołganie się w błocie oraz przeprawy przez wodę. W sobotę odbył się również Nocny Rekrut. Uczestnicy podkreślają, że kluczowa jest satysfakcja z dotarcia do mety i wzajemna pomoc na trasie. Najważniejsza część weekendu przypada na niedzielę, kiedy na trasę ruszą zawodnicy klasycznego Runmageddonu. Czeka ich wyzwanie liczące ponad 12 kilometrów i więcej niż 50 przeszkód.
Program zawodów przewiduje starty w formule Elite od godziny 7:30, po czym na trasę wyruszą zawodnicy Open oraz rodziny z dziećmi w ramach kategorii Kids i Family.
