Udany powrót na kort w Pekinie

Iga Świątek wróciła do profesjonalnej rywalizacji po prawie miesięcznej przerwie, podczas której nie prezentowała się na korcie od czasu turnieju US Open. W swoim pierwszym meczu w Pekinie polska tenisistka zmierzyła się z reprezentantką gospodarzy Xinyu Gao. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Świątek 6:2, 6:3, a cały pojedynek trwał 88 minut.

Choć różnica w światowym rankingu była wyraźna – 25-letnia Polka zajmuje dziewiąte miejsce, podczas gdy 28-letnia Gao znajduje się na 244. pozycji – początek meczu był wyrównany. Reprezentantka Chin grała odważnie, a faworytka potrzebowała czasu na pełne wejście w rytm meczowy. Ostatecznie Świątek kontrolowała przebieg wydarzeń, wygrywając pierwszą partię 6:2.

W drugim secie przewaga Polki stała się bardziej widoczna. Kluczowe przełamanie nastąpiło w trzecim gemie, natomiast zwycięstwo w całym spotkaniu Świątek przypieczętowała przy własnym podaniu w dziewiątym gemie.

Plany na kolejny etap

Po awansie do trzeciej rundy (1/16 finału) turnieju WTA 1000, Iga Świątek przyznała, że cieszy się z możliwości powrotu do gry i odczuwania kortu. Podopieczna trenera Francisco Roiga podkreśliła, że skupia się na kolejnym wyzwaniu, mając nadzieję na budowanie pewności siebie w trakcie trwania turnieju.

Kolejną rywalką Świątek będzie rozstawiona z numerem 30. Chorwatka Donna Vekić, która w sobotę wyeliminowała inną reprezentantkę Chin, Lin Zhu, wygrywając 6:1, 4:6, 6:2. Obecnie Vekić zajmuje 40. miejsce w rankingu WTA. Obie tenisistki rywalizowały ze sobą do tej pory czterokrotnie i we wszystkich tych spotkaniach górą była Polka, choć ostatni mecz między nimi odbył się wiosną 2023 roku.

Iga Świątek pozostaje jedyną polską tenisistką w turnieju w Pekinie. Wcześniej z zawodów odpadły Katarzyna Kawa i Magda Linette w pierwszej rundzie oraz Maja Chwalińska i Magdalena Fręch w drugiej rundzie.