Przebieg zatrzymania i akcja służb

Chorwacka policja z Zadaru zakończyła śledztwo przeciwko trzem obywatelom Chorwacji narodowości serbskiej i obywatelce Polski, którzy są podejrzani o celowe podłożenie ognia w dziesięciu lokalizacjach na terenie żupanii zadarskiej. Grupa miała wzniecać pożary w piątek oraz w sobotę.

Wśród zatrzymanych znajduje się 27-letnia Polka, a policja nie ujawnia na razie jej szczegółów, ale potwierdza, że kobieta była aktywnie zaangażowana w działalność grupy.

Funkcjonariusze zlokalizowali i zatrzymali podejrzanych w sobotę, 15 sierpnia, chwilę po godzinie 20:00. Grupa poruszała się pojazdem na lokalnych numerach rejestracyjnych.

Rola świadków i zabezpieczona broń

Kluczową rolę w zatrzymaniu odegrało zgłoszenie od mieszkańców, którzy zauważyli próbę podpalenia traw przy drodze blisko miasta Benkovac za pomocą zapalniczki lub otwartego płomienia. Świadkowie ugasili wzniecony ogień, zapamiętali numery rejestracyjne oraz typ pojazdu i przekazali te informacje służbom. Podczas przeszukania miejsc zamieszkania podejrzanych funkcjonariusze zabezpieczyli broń palną – pistolet oraz strzelbę – a także materiały mogące służyć do wzniecania ognia.

Podczas przeszukań domów, pomieszczeń i samochodów funkcjonariusze znaleźli również półautomatyczny karabin oraz amunicję. U zatrzymanych zabezpieczono także kilka telefonów komórkowych. Oprócz Polki zatrzymano trzech obywateli Chorwacji w wieku 42, 45 i 46 lat. Według ustaleń śledczych podejrzani mieli działać wspólnie i wcześniej uzgodnić plan.

Zarzuty terroryzmu i śledztwo USKOK-u

Ogień podłożono w dzielnicy Bili Brig w Zadarze oraz w miejscowościach Zemunik Donji, Galovac, Donje Biljane, Zapužane, Zemunik, Zagrad, Lišane Tinjske, Škabrnja i Benkovac. Do gaszenia tych pożarów zaangażowano liczne jednostki lądowe oraz samoloty gaśnicze Chorwackich Sił Powietrznych.

Ze względu na podejrzenie terroryzmu do sprawy włączył się USKOK, czyli Urząd ds. Zwalczania Korupcji i Przestępczości Zorganizowanej. Materiały zebrane przez policję zostały przekazane Prokuraturze Okręgowej w Zadarze.

Tło pożarowe i sytuacja obywateli Polski

Polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na razie nie komentuje sprawy, a Ambasada RP w Zagrzebiu monitoruje sytuację i pozostaje w kontakcie z chorwackimi władzami. Od początku roku w Chorwacji odnotowano około 3900 pożarów lasów, które objęły niemal 10 tys. hektarów, co stanowi wynik o 75 proc. wyższy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Wśród poszkodowanych w ostatnim zdarzeniu było czworo Polaków, z czego jedna osoba trafiła na oddział intensywnej terapii, a pozostałe opuściły już szpital.

Z czego jedna osoba przebywa na oddziale intensywnej terapii, a pozostałe opuściły już szpital – informował 14 sierpnia rzecznik MSZ Maciej Wewiór. Dzień później Chorwacka Wspólnota Turystyczna przekazała, że sytuacja stopniowo się stabilizuje.