Przebieg finałowego starcia w Wuhan

W niedzielę 18 października Maja Chwalińska zmierzyła się w finale turnieju WTA 1000 w Wuhan z Sonay Kartal. Mecz rozpoczął się od dominacji brytyjskiej zawodniczki, która pewnie wygrała pierwszego seta 6:2. Polka zdołała jednak odwrócić losy spotkania, zwyciężając w dwóch kolejnych partiach 6:4 oraz 6:2, ustalając ostateczny wynik finału na 2:6, 6:4, 6:2.

Kluczowy moment meczu nastąpił w trzecim secie przy stanie 2:2. Po wyrównanej walce o własne podanie, Chwalińska zdołała przełamać serwis rywalki, wychodząc na prowadzenie, którego nie oddała już do końca pojedynku. Według informacji dziennikarskich, po stracie serwisu Kartal zaczęła częściej popełniać niewymuszone błędy, podczas gdy Polka kontrolowała sytuację na korcie. Całe spotkanie trwało 166 minut.

Historyczny triumf i rankingowy awans

Dla Mai Chwalińskiej jest to pierwsze zwycięstwo w zawodowym turnieju cyklu WTA w karierze. Choć tenisistka miała już na koncie finał wielkoszlemowego French Open, w którym przegrała z Mirrą Andriejewą, tytuł z Wuhan jest jej pierwszym trofeum tej rangi. Dzięki wygranej zawodniczka BKT Advantage Bielsko-Biała awansuje w poniedziałkowym notowaniu rankingu WTA z 22. na 11. miejsce.

Polka za triumf w turnieju otrzyma nagrodę w wysokości 2,6 mln zł.

Za wygraną w Wuhan na konto zawodniczki wpłynie 665 tys. dolarów, co w przeliczeniu daje 2,593 mln zł, natomiast pokonana w finale Sonay Kartal otrzyma 385 001 tys. dolarów, czyli 1,5 mln zł.

Droga do finału i kontekst turnieju

Turniej w Wuhan odbywa się od 2014 roku i jest imprezą wysokiej rangi, ustępującą jedynie turniejom wielkoszlemowym. W drodze do końcowego sukcesu Chwalińska wyeliminowała w półfinale Igę Świątek. Było to ich pierwsze spotkanie od 2016 roku, gdy zawodniczki jako piętnastolatki rywalizowały w Sztokholmie.

W tegorocznej edycji turnieju brały udział również inne czołowe tenisistki, w tym Aryna Sabalenka, Jessica Pegula oraz Elina Switolina. Dotychczasowe triumfatorki imprezy to między innymi Aryna Sabalenka, Petra Kvitova, Venus Williams, Coco Gauff oraz Caroline Garcia.