Zwycięska passa Polek i sytuacja w grupie A

Reprezentacja Polski w siatkówce kobiet nie zwalnia tempa podczas mistrzostw Europy rozgrywanych w Stambule. W czwartkowe popołudnie Biało-Czerwone pokonały Niemki 3:0 w swoim czwartym meczu grupy A, potwierdzając wysoką formę i aspiracje do walki o najwyższe cele na turnieju.

Przed starciem z Niemkami polskie siatkarki pokonały na mistrzostwach Węgierki, Łotyszki oraz Słowenki. Dzięki wcześniejszemu zwycięstwu nad Słowenią 3:0 polska drużyna zapewniła sobie awans do fazy pucharowej. Niemki natomiast rozpoczęły turniej od porażki ze Słowenią 0:3, a później pokonały Łotwę i Węgry.

Przebieg czwartkowego spotkania w Stambule

Początek meczu z Niemkami był wyrównany, jednak po asie serwisowym Anastasii Cekulaev przeciwniczki objęły prowadzenie 11:6. Polki zdołały zbliżyć się do rywalek, ale Niemki szybko odbudowały przewagę przy zagrywce Hanny Orthmann, doprowadzając do wyniku 19:15. Wówczas trener Stefano Lavarini poprosił o przerwę, co okazało się momentem zwrotnym premierowej odsłony. Polki zdobyły dziesięć kolejnych punktów przy serwisie Mai Koput i zakończyły seta wygraną 25:19.

Drugiego seta Biało-Czerwone otworzyły dobrą grą blokiem, prowadząc 5:3, lecz Niemki szybko wyrównały. Po skutecznej akcji Martyny Czyrniańskiej Polki prowadziły 10:7, jednak Leana Grozer doprowadziła do remisu 11:11. Zacięta walka punkt za punkt trwała do końca partii, a zwycięstwo 25:23 zapewnił polskiemu zespołowi Magdalena Stysiak. W trzeciej partii inicjatywę przejęły najpierw Niemki, budując przewagę 11:7 dzięki zagraniom Leany Grozer.

Polki szybko odrobiły straty, a zagrywka Katarzyny Wenerskiej pozwoliła im objąć prowadzenie 14:11. Mimo że w końcówce podopieczne trenera Lavariniego zanotowały przestój i pozwoliły rywalkom doprowadzić do remisu po 24, to szybko opanowały sytuację, a mecz zamknęła Magdalena Stysiak skutecznym asem serwisowym, ustalając wynik seta na 26:24.

Decyzje arbitrów i kłopoty kadrowe

Podczas drugiego seta doszło do spornej sytuacji, w której prowadząca spotkanie arbiter nie dostrzegła bloku po ataku Magdaleny Stysiak. Po przeprowadzonej wideoweryfikacji decydujący punkt przyznano ostatecznie polskim siatkarkom. W kadrze meczowej zabrakło kontuzjowanej Aleksandry Szczygłowskiej, dla której był to kolejny mecz opuszczony z powodu kłopotów zdrowotnych. Pełniąca funkcję kapitan Magdalena Stysiak zdobyła w meczu 25 punktów.

Przygotowania do hitowego starcia z Turcją

Dzięki czwartkowemu zwycięstwu Polki zapewniły sobie co najmniej drugie miejsce na zakończenie grupowych rozgrywek. Stawką piątkowego meczu z Turczynkami, które również pozostają niepokonane w turnieju, będzie pierwsza pozycja w grupie A. Spotkanie to zapowiada się jako hit i kluczowy sprawdzian formy polskiego zespołu przed rundą pucharową.