Niebezpieczna wspinaczka z psem na szlaku
W mediach społecznościowych, na profilu Tatromaniak, opublikowano nagranie ukazujące skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie turysty w Tatrach. Mężczyzna wybrał się na szlak prowadzący na Krywań (2495 m n.p.m.) z małym psem. W trudnych, zimowych warunkach, gdy zwierzę odmówiło dalszej wędrówki po oblodzonej i zaśnieżonej trasie, turysta wziął je pod pachę i kontynuował wspinaczkę po metalowej drabinie, asekurując się tylko jedną ręką.
Przewodnik górski próbował zwrócić uwagę turyście, ale ten go zignorował.
Niestety próby zwrócenia uwagi przez autora nagrania, przewodnika tatrzańskiego, nie przyniosły skutku. Pan wziął psa pod pachę i wypruł w górę...
Trudne warunki w Tatrach i zakaz wprowadzania zwierząt
Sytuacja miała miejsce w Tatrach Słowackich, jednak problem wprowadzania psów na szlaki dotyczy całego pasma górskiego. Zarówno po stronie polskiej, jak i słowackiej, obowiązuje całkowity zakaz wprowadzania zwierząt na szlaki turystyczne. Internauci w komentarzach pod nagraniem jednoznacznie potępili zachowanie mężczyzny, wskazując na zagrożenie dla życia psa oraz brak wyobraźni właściciela.
Ostrzeżenia przed lekceważeniem panujących w górach warunków są szczególnie istotne ze względu na obecną aurę. W Tatrach panują trudne warunki: śnieg i oblodzenia, wymagające specjalistycznego sprzętu. Tatrzański Park Narodowy wydał komunikat podkreślający, że w wyższych partiach Tatr zalega cienka warstwa świeżego śniegu, pod którą często kryje się lód. Wyjście w takie miejsca wymaga nie tylko posiadania raków, czekana i kasku, ale przede wszystkim umiejętności posługiwania się tym sprzętem, gdyż poślizgnięcie może zakończyć się tragicznie.
