Odprawa w Kancelarii Premiera

W niedzielę Donald Tusk zwołał pilne spotkanie z udziałem ministrów edukacji, spraw wewnętrznych i administracji, zdrowia, cyfryzacji oraz przedstawicieli służb specjalnych. Odprawa była reakcją na niepokojącą falę aktów przemocy w szkołach, która stała się tematem debaty publicznej w ostatnim tygodniu. Premier zaznaczył, że obecne działania służb mają na celu zapobieganie kolejnym incydentom, podkreślając jednocześnie, że nie ma dowodów na istnienie jednej zorganizowanej grupy odpowiedzialnej za wywoływanie poczucia zagrożenia.

Przemoc w grach komputerowych

Podczas wystąpienia szef rządu mówił o zjawisku, które nazwał „ponurą modą na przemoc” wśród młodych ludzi. Premier zauważył, że wielu nastolatków aktywnie poszukuje w sieci treści nazistowskich oraz materiałów związanych z brutalnością okresu II wojny światowej. Wskazał, że szkodliwe treści przenikają także do gier komputerowych, nawet tych uznawanych za banalne i popularne wśród szerokiego grona odbiorców.

Premier Donald Tusk podczas spotkania wymienił grę Minecraft w kontekście przemocy, zwracając uwagę milionów graczy na to zagadnienie.

No bo nie wiem, w takiego Minecrafta gra co drugi nie tylko dziecko, ale i dorosły

Donald Tusk

Premier ocenił zjawisko obecności przemocy w takich produkcjach jako zagrożenie cywilizacyjne. Wypowiedź ta wywołała ożywioną dyskusję w internecie, gdzie część komentatorów i polityków opozycji skrytykowała sposób, w jaki szef rządu ocenił gry komputerowe.

Krytyczne reakcje i głos ekspertów

Słowa premiera spotkały się z szybką ripostą ze strony polityków oraz osób aktywnych w mediach społecznościowych. Europoseł Waldemar Buda ocenił, że walka z Minecraftem nie jest właściwym kierunkiem działań rządu, a lider Konfederacji Sławomir Mentzen ironicznie zapytał, kiedy premier zajmie się bardziej brutalnymi tytułami jak seria GTA. Z kolei Krzysztof Stanowski skomentował wypowiedź Tuska w mediach społecznościowych, żartując: „Minecraft na cenzurowanym. Byle tylko Fifę zostawili”.

robi poważny błąd, który sprawi, że bardzo poważna dyskusja będzie ostatecznie wyśmiana

Jakub Szymczuk

Jakub Szymczuk wskazał, że wywoływanie debaty opartej na wskazaniu popularnych gier jest błędem, ponieważ przenosi ciężar dyskusji z faktycznych zagrożeń, takich jak budujące się wokół gier społeczności na komunikatorach typu Discord, na niewłaściwy grunt. Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski poinformował, że resort monitoruje aktywność grup naśladujących sprawców zbrodni i zapowiedział przyspieszenie prac nad ustawą mającą umożliwić szybsze blokowanie w sieci treści zawierających groźby oraz materiałów promujących samobójstwa.