Seria ataków w szkołach
W ostatnich dniach w placówkach oświatowych na terenie Polski doszło do serii niebezpiecznych zdarzeń. W środę w Zespole Szkół Zawodowych nr 4 w Ostrołęce 19-letni napastnik zranił nożem dziewięć osób. Mężczyzna został ujęty przez służby, a prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa, za co grozi kara dożywotniego więzienia.
Kolejny tragiczny przypadek miał miejsce w czwartek w szkole podstawowej w Leszczydole-Nowinach, gdzie były uczeń zaatakował trzy osoby. W wyniku napaści śmierć poniosła 37-letnia pracownica szkoły, osieracając dwoje dzieci. W tym samym czasie w Sierpcu zatrzymano 17-latka, który był podejrzewany o planowanie ataku w placówce oświatowej.
Reakcja służb
W obliczu tych zdarzeń policja podjęła intensywne działania na terenie całego kraju. W piątek funkcjonariusze przeprowadzili kontrole w blisko 50 tys. placówek, wspierani przez straże miejskie. Do piątkowego wieczoru policja dokonała zatrzymań 76 osób w związku z różnymi zagrożeniami, takimi jak groźby śmierci czy wnoszenie ostrych narzędzi do szkół.
Ostre oskarżenia byłego prezydenta
Andrzej Duda odniósł się do sytuacji w mediach społecznościowych, kierując zarzuty bezpośrednio pod adresem szefa rządu. Były prezydent ocenił, że obecny kryzys jest efektem wieloletniego przyzwolenia na agresję i brutalizację debaty publicznej. Powołał się przy tym na doniesienia medialne, według których premier od pół roku dysponował raportem ABW ostrzegającym o możliwej fali przemocy w szkołach, ale nie podjął odpowiednich kroków.
Panie Donaldzie Tusku, w 2010 r. tolerował Pan chamstwo i przemoc wobec ludzi broniących krzyża na Krakowskim Przedmieściu; potem mrugał Pan oczkiem, a Pana kamraci rechotali i lansowali osiem gwiazdek. Na czole sobie je rysowali i nosili na transparentach
Niszczy Pan tkankę społeczną w Polsce. Jest Pan inteligentny i ma Pan wielkie doświadczenie polityczne. Uważam, że robi Pan to z premedytacją