Prezydent Francji Emmanuel Macron powiedział na forum ONZ, że Hamas nigdy nie działał na Zachodnim Brzegu. Spotkało się to z oburzeniem premiera Izraela Benjamina Netanjahu, który nazwał te słowa groteskowym absurdem i przypomniał o ofiarach ataków terrorystycznych.
Stany Zjednoczone odmówiły wydania wizy prezydentowi Autonomii Palestyńskiej Mahmudowi Abbasowi oraz grupie urzędników na sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. To drugi rok z rzędu, kiedy Waszyngton podejmuje taką decyzję, motywując ją brakiem reform oraz działaniami podważającymi proces pokojowy. W odpowiedzi misja palestyńska złożyła rezolucję umożliwiającą Abbasowi wystąpienie wirtualne.
Premier Izraela Benjamin Netanjahu podczas wizyty w Strefie Gazy oświadczył, że wojska nie wycofają się z zajętych terenów, dopóki Hamas nie zostanie rozbrojony. Izraelski minister obrony Israel Kac zasugerował możliwość przesiedlenia mieszkańców enklawy, co spotyka się z krytyką w kontekście prawa międzynarodowego.
Turcja zażądała od Interpolu wydania czerwonych not dla premiera Izraela Binjamina Netanjahu oraz Afeka Moskowicza w związku z atakiem na Globalną Flotyllę Sumud. Izraelski rząd ostro potępił te działania, oskarżając prezydenta Turcji Recepa Tayyipa Erdogana o wrogą politykę.
Polskie MSZ wezwało ambasador Izraela w reakcji na umorzenie przez izraelskie władze wojskowe postępowania w sprawie śmierci Damiana Sobola i innych wolontariuszy World Central Kitchen w Strefie Gazy. Polska strona domaga się pełnego wyjaśnienia sprawy i przekazania materiałów śledczych.
Izraelska armia wszczęła wewnętrzne postępowanie karne dotyczące śmierci pięcioletniej Hind Rajab oraz 15 palestyńskich ratowników medycznych w Strefie Gazy. Decyzja ta nastąpiła po analizie 150 przypadków działań żołnierzy.
Hamas wzywa do realizacji planu pokojowego Donalda Trumpa, podczas gdy premier Izraela Binjamin Netanjahu odrzuca propozycję, sprzeciwiając się powstaniu państwa palestyńskiego. Negocjacje z udziałem USA i mediatorów pozostają w impasie.
Podczas przemówienia Benjamina Netanjahu na Zgromadzeniu Ogólnym ONZ dziesiątki dyplomatów opuściły salę. Premier Izraela nazwał ich moralnymi tchórzami i odniósł się do kwestii Iranu oraz zarzutów o zbrodnie w Strefie Gazy. Przed budynkiem ONZ odbyła się również demonstracja przeciwników wojny.