Reakcja polskiego MSZ i wezwanie ambasadora

Ministerstwo Spraw Zagranicznych RP z dużym rozczarowaniem przyjęło przekazaną 19 sierpnia 2026 roku informację o umorzeniu przez izraelskie władze wojskowe postępowania w sprawie ostrzału konwoju wolontariuszy z organizacji humanitarnej World Central Kitchen. Do tragicznego zdarzenia doszło 1 kwietnia 2024 roku w Strefie Gazy, a w wyniku ataku zginął obywatel Polski Damian Soból. W związku z decyzją o umorzeniu do Ministerstwa Spraw Zagranicznych w Warszawie wezwano Ambasador Izraela.

Strona polska przekazała krytyczną ocenę dotychczasowych działań mających wyjaśnić przyczyny i przebieg tragedii. Resort dyplomacji poinformował również stronę izraelską, że śledztwo w tej sprawie prowadzone jest równolegle przez Prokuraturę Okręgową w Przemyślu. Warszawa wyraziła oczekiwanie, że strona izraelska przekaże właściwym organom polskim wszystkie niezbędne wyjaśnienia i materiały, o które wnioskowali polscy śledczy.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych stoi na stanowisku, że okoliczności, w których doszło do tragedii w 2024 roku, powinny być wyjaśnione do końca i nie akceptuje unikania przez sprawców prawnej i moralnej odpowiedzialności. Resort podkreślił, że rodzinom należy się adekwatne zadośćuczynienie. Głos w sprawie zabrał minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, pisząc w mediach społecznościowych, że partnerstwo wymaga wzajemnego szacunku.

Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że katastrofa humanitarna w Gazie, a także brak rozliczalności za nadmierne użycie siły przez IDF podważają poparcie społeczne nawet w krajach proizraelskich.

Przebieg tragicznego ataku w Strefie Gazy

Damian Soból zginął w centralnej części Strefy Gazy w nocy z 1 na 2 kwietnia 2024 roku. Pracował tam dla amerykańskiej organizacji humanitarnej World Central Kitchen, dostarczając żywność dla głodujących Palestyńczyków ze statku, który kilka godzin wcześniej przybył z Cypru. Konwój humanitarny składający się z trzech samochodów został ostrzelany z powietrza przez wojsko izraelskie w nadmorskim mieście Dajr al-Balah.

Pojazdy były wyraźnie oznaczone logo organizacji, również na dachach, a ich przejazd został wcześniej zgłoszony izraelskiemu wojsku. Podczas ataku zginęło siedmiu wolontariuszy. Oprócz Polaka śmierć ponieśli obywatele Wielkiej Brytanii, Australijka, jedna osoba z obywatelstwem amerykańskim i kanadyjskim oraz palestyński kierowca. Po tym tragicznym wydarzeniu organizacja World Central Kitchen wstrzymała swoją działalność w regionie.

Kulisy śledztwa i stanowisko izraelskiej armii

Izraelska armia poinformowała, że w działaniach poprzedzających atak doszło do poważnych uchybień, ale nie stwierdzono uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Wojskowe śledztwo wykazało, że żołnierze błędnie zidentyfikowali uzbrojonego ochroniarza jako członka Hamasu, a następnie uznano, że bojownicy mogli przejąć kontrolę nad konwojem.

Po przeanalizowaniu wszystkich ustaleń oceny stanu faktycznego stwierdzono, że pomimo poważnych uchybień w procesie, który doprowadził do stwierdzenia, że w pojazdach podróżowali bojownicy Hamasu, decyzje dowódców nie budziły uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa. Wcześniej, w 2025 roku, minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Sa’ar wykluczył możliwość wypłaty odszkodowań rodzinom wolontariuszy zabitych w ataku.

2 kwietnia 2024 roku prokuratura w Przemyślu wszczęła śledztwo dotyczące zabójstwa Damiana Sobóla w wyniku ataku sił zbrojnych Izraela z użyciem materiałów wybuchowych. W kwietniu 2026 roku polska prokuratura przedłużyła postępowanie do 2 października i informowała, że czeka na realizację wniosków o międzynarodową pomoc prawną ze strony USA i Izraela.