Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej wskazuje Łukasza Gibałę jako zdecydowanego faworyta przedterminowych wyborów prezydenckich w Krakowie. W pierwszej turze uzyskuje on 39,17 proc. poparcia, a w ewentualnej drugiej turze pokonuje Monikę Piątkowską z wynikiem 62,51 proc. Głosowanie zaplanowano na 27 września 2026 roku.
Najnowszy sondaż Ogólnopolskiej Grupy Badawczej dla Interii i Polsat News wskazuje Łukasza Gibałę jako lidera wyboru na prezydenta Krakowa z poparciem 39,17 proc. w pierwszej turze. W ewentualnej drugiej turze pokonałby Monikę Piątkowską z wynikiem 62,51 proc. Wybiorów w Krakowie zaplanowano na 27 września 2026 roku.
W krakowskich szkołach średnich przeprowadzono prawybory prezydenckie z udziałem ponad 3100 uczniów. Symulację wygrali Łukasz Gibała i Aleksandra Owca. Wysoki odsetek głosów nieważnych oraz słaby wynik kandydatki KO Moniki Piątkowskiej to główne wnioski z akcji zorganizowanej przez Młodzieżową Radę Krakowa i Akcję Uczniowską.
Łukasz Gibała prowadzi w najnowszym sondażu przed przedterminowymi wyborami na prezydenta Krakowa z poparciem na poziomie 34,8 proc. Na drugim miejscu plasuje się Monika Piątkowska z wynikiem 20,9 proc., co zapowiada drugą turę głosowania zaplanowanego na jesień.
Miejska Komisja Wyborcza w Krakowie zakończyła proces weryfikacji podpisów poparcia dla kandydatów na urząd prezydenta miasta. Oficjalnie potwierdzono udział ośmiu osób, w tym Darii Gosek-Popiołek, której kandydaturę ostatecznie zaakceptowano. Przedterminowe wybory w stolicy Małopolski zaplanowano na 27 września 2026 roku.
Łukasz Gibała, kandydat na prezydenta Krakowa, stanął przed poważnym wyzwaniem po tym, jak Komisja Wyborcza zakwestionowała znaczną część złożonych przez niego podpisów poparcia. Sztab polityka przyznaje, że powodem unieważnienia ponad 3000 kart był błąd formalny polegający na braku dopisku „Kraków” przy adresach wyborców. Kandydat zaapelował o ponowne zbieranie podpisów w trybie przyspieszonym przed ostatecznym terminem upływającym 3 września.
Mieszkańcy Krakowa uczcili pamięć małżeństwa, które zginęło w tragicznym wypadku na ulicy Solnej potrącone przez 26-letniego kierowcę. Sprawca trafił do aresztu, a społeczność domaga się od władz miasta poprawy bezpieczeństwa na drogach.