Przygotowania do nowego spotkania pokojowego
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadził w niedzielę wideorozmowę ze specjalnymi wysłannikami administracji USA Steve'em Witkoffem oraz Jaredem Kushnerem. Rozmowa dotyczyła podsumowania wyników wcześniejszych spotkań roboczych na Florydzie oraz organizacji kolejnego szczytu pokojowego. W wywiadzie dla agencji Bloomberg News ukraiński przywódca wskazał, że do nowego spotkania poświęconego zakończeniu wojny mogłoby dojść już w nadchodzącym tygodniu.
We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Zełenski podkreślił, że pokój można osiągnąć jedynie dzięki sile i współpracy opartej na zaufaniu. Dodał, że Ukraina robi wszystko, by przybliżyć zakończenie trwającego od ponad czterech lat konfliktu, na który czekają wszyscy poza Rosją. Sztaby obu państw pozostają w stałym kontakcie operacyjnym i przygotowują kolejne kroki dyplomatyczne.
Sytuacja na froncie i kwestia obrony powietrznej
Podczas niedzielnych konsultacji strona ukraińska zwracała uwagę na trudną sytuację militarną. Wołodymyr Zełenski poinformował amerykańskich wysłanników, że rosyjskie ataki i naloty nie ustają ani na chwilę, w związku z czym kluczowym problemem pozostaje skuteczna obrona przeciwlotnicza. Podkreślił, że w tej dziedzinie bardzo wiele zależy od stanowiska Stanów Zjednoczonych.
Dużo tutaj zależy właśnie od pozycji Ameryki. Ukraina pozostaje gotowa do konstruktywnej, uczciwej pracy i dążenia do realnego rezultatu. Dziękuję wszystkim w Ameryce, którzy wspierają Ukrainę i to konkretne podejście
pokój można osiągnąć jedynie dzięki sile i współpracy opartej na zaufaniu
Ukraiński przywódca przekazał, że trwają intensywne przygotowania do dyplomatycznego zbliżenia z USA, a harmonogram przyszłych działań negocjacyjnych jest przedmiotem bieżących ustaleń między Kijowem a Waszyngtonem.
Delegacja ukraińska oraz amerykańscy wysłannicy Witkoff i Kushner odbyli 9 października spotkanie w Miami, podczas którego strona amerykańska miała postawić warunki dotyczące zaprzestania ataków na rosyjską infrastrukturę paliwową, grożąc ograniczeniem wymiany danych wywiadowczych.
Amerykański sceptycyzm wobec szybkiego przełomu
Mimo optymistycznych sygnałów o nadchodzących spotkaniach z Waszyngtonu płyną również ostrożne oceny szans na szybkie zakończenie konfliktu. Na początku października sekretarz stanu USA Marco Rubio w wywiadzie dla greckiego dziennika Kathimerini ocenił, że osiągnięcie porozumienia dyplomatycznego jest obecnie bardzo trudne.
Zdaniem szefa amerykańskiej dyplomacji konflikt znalazł się w punkcie opisanym jako strategiczny impas. Rubio zaznaczył, że wyjściem z tej sytuacji mogą być wyłącznie realne ustępstwa negocjacyjne lub dalsza, niebezpieczna eskalacja militarna.
