Szczegóły aktu oskarżenia
Do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko płk. rez. Krzysztofowi G., skierowany przez prokuraturę 10 sierpnia 2026 roku. Były wojskowy jest oskarżony o niedopełnienie obowiązków w zakresie ochrony informacji niejawnych w okresie od marca 2008 roku do stycznia 2022 roku. Prok. Piotr A. Skiba poinformował, że oficerowi zarzuca się przetwarzanie informacji niejawnych bez posiadanej akredytacji bezpieczeństwa teleinformatycznego.
Według ustaleń śledczych, Krzysztof G. miał posługiwać się klauzulami „ZASTRZEŻONE”, „POUFNE”, „TAJNE” oraz „ŚCIŚLE TAJNE”, niewłaściwie je oznaczając i przesyłając za pośrednictwem prywatnej poczty elektronicznej do ówczesnego szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, Michała Dworczyka. Zdaniem prokuratury, działania te doprowadziły do stworzenia realnego zagrożenia ujawnienia danych osobom nieuprawnionym, co w konsekwencji skutkowało ich publikacją w ogólnodostępnej przestrzeni internetowej.
Krzysztof G. miał również przechowywać niejawne pliki graficzne oraz dokumenty w wersji elektronicznej i papierowej na niezabezpieczonych nośnikach lub w miejscu zamieszkania.
Przebieg śledztwa i postawa oskarżonego
Śledztwo w tej sprawie prowadziła Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego pod nadzorem 8 Wydziału do spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie. W trakcie przesłuchania w charakterze podejrzanego Krzysztof G. nie przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia, które według prokuratury nie korespondują z zebranym materiałem dowodowym, w tym opiniami Służby Kontrwywiadu Wojskowego.
Postępowanie zainicjowano w październiku 2022 roku na skutek zawiadomienia złożonego przez Cezarego Tomczyka, obecnego wiceszefa MON. Sprawa dotyczyła m.in. wycieku informacji NATO dotyczących polskich zapasów amunicji czołgowej, które trafiły do sieci po włamaniu na skrzynkę Michała Dworczyka.
Tło zawodowe oskarżonego
Krzysztof G. przed pracą w KPRM był doradcą szefa MON Antoniego Macierewicza i brał udział w tworzeniu koncepcji Wojsk Obrony Terytorialnej. W 2016 roku objął stanowisko szefa zarządu Organizacji i Uzupełnień w Sztabie Generalnym WP, jednak jeszcze w tym samym roku przeniesiono go do rezerwy kadrowej. Po zwolnieniu z KPRM w 2022 roku, oficer stracił dostęp do informacji niejawnych, co zostało formalnie potwierdzone informacją o cofnięciu mu poświadczeń przez SKW na początku 2023 roku. Za zarzucane czyny oskarżonemu grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.