Nowy pakiet cenowy na stacjach paliw
Od poniedziałku 17 sierpnia 2026 roku w całej Polsce wszedł w życie rządowy program Ceny Paliw Niżej, który przywraca obniżoną do 8 proc. stawkę podatku VAT na benzynę i olej napędowy. Decyzja rządu Donalda Tuska zakłada również wprowadzenie maksymalnych cen paliw, które będą publikowane w codziennych obwieszczeniach ministra energii aż do końca sierpnia. Zgodnie z wytycznymi, w poniedziałek litr benzyny Pb95 może kosztować maksymalnie 6,41 zł, Pb98 – 7,20 zł, a olej napędowy – 7,37 zł.
Na decyzję o obniżeniu cen paliw, które przekraczały w ostatnich dniach na stacjach cenę 8 zł za litr, kierowcy musieli długo czekać.
Efekty regulacji były widoczne niemal natychmiast, a w Warszawie ceny niektórych rodzajów paliw spadły w ciągu kilku godzin o ponad złotówkę na litrze. Przedstawiciele PSL oraz rządu podkreślają, że jest to konkretne działanie chroniące kierowców. Rządzący aktywnie komunikują wprowadzenie zmian jako sukces, promując program w mediach społecznościowych.
Zarzuty opozycji wobec polityki finansowej rządu
Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów odbyła się konferencja prasowa parlamentarzystów Prawa i Sprawiedliwości, podczas której prof. Przemysław Czarnek ostro skrytykował dotychczasowe działania koalicji. Polityk stwierdził, że Polacy przez 47 dni płacili za paliwo najdroższe ceny w historii kraju, podczas gdy w tym samym czasie Orlen osiągał wysokie zyski w sprzedaży detalicznej. Czarnek wyliczył, że przy średniej rocznej sprzedaży paliw w Polsce wynoszącej około 30 miliardów litrów, rząd miał „złupić” obywateli na blisko 4 miliardy złotych.
Przemysław Czarnek pytał retorycznie: „Dlaczego złupiliście Polaków na blisko 4 miliardy złotych?”. Apelował również do Donalda Tuska, Miłosza Motyki, Władysława Kosiniaka-Kamysza oraz Włodzimierza Czarzastego, aby nie „robili w balona” kierowców i wprowadzili trwałe obniżki podatków, wzorem poprzedniej ekipy rządzącej. Polityk PiS argumentował, że w przeszłości możliwe było długotrwałe utrzymywanie niższych stawek VAT i akcyzy, co wymagało jednak innej polityki finansów publicznych.
Spór o zyski koncernów i argumenty polityczne
Opozycja zwraca uwagę na fakt, iż przez cały drugi kwartał bieżącego roku, nawet w okresach obowiązywania pakietów paliwowych, zyski Orlenu ze sprzedaży detalicznej utrzymywały się na wysokim poziomie.
Zdaniem Przemysława Czarnka sytuacja rynkowa nie uzasadniała tak wysokich cen, ponieważ cena baryłki ropy na rynkach światowych oscylowała wokół 80 dolarów, a kurs dolara był zdecydowanie niższy niż w przeszłości. Polityk PiS ocenił, że działania rządu były wymuszone szczytem wakacyjnym oraz potrzebami rolników prowadzących żniwa, którzy przez poprzednie tygodnie musieli kupować paliwo bez obniżek akcyzy i VAT.
