Nowe limity cen paliw
Minister energii poinformował o podniesieniu maksymalnych cen paliw, które wejdą w życie we wtorek 27 października. Zgodnie z oficjalnym obwieszczeniem, litr benzyny 95 będzie kosztował nie więcej niż 6,58 zł, benzyny 98 – 7,27 zł, natomiast olej napędowy osiągnie limit 8,18 zł.
W porównaniu z poniedziałkowymi stawkami oznacza to wzrost o 7 groszy dla benzyny 95, 6 groszy dla benzyny 98 oraz 19 groszy w przypadku oleju napędowego. W poniedziałek 26 października obowiązywały limity na poziomie odpowiednio 6,51 zł, 7,21 zł oraz 7,99 zł.
Kontekst pakietu Ceny Paliwa Niżej
Regulacje te stanowią element trzeciej odsłony rządowego pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN), który ma na celu łagodzenie skutków wzrostu cen energii. Rządowe instrumenty interwencyjne wdrożono w oparciu o przepisy dotyczące opodatkowania nadzwyczajnych dochodów korporacji paliwowych, które prezydent Karol Nawrocki zatwierdził, a zarazem skierował do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli następczej.
Nie mieliśmy alternatywy, bo w przeciwnym razie zdrożałoby wszystko
Sytuacja na rynku paliwowym
Pakiet CPN nie obejmuje autogazu, którego ceny rynkowe rosną niezależnie od urzędowych limitów. Minister energii Miłosz Motyka wykluczył możliwość rozszerzenia rządowej interwencji na LPG, wskazując, że resort nie planuje takich działań w obliczu kosztów całego pakietu szacowanych na 10 mld zł.
Analitycy zwracają uwagę, że presję na ceny paliw wywiera wzrost notowań ropy na światowych giełdach, sięgający 114 dolarów za baryłkę, co wynika z napięć geopolitycznych na Bliskim Wschodzie. Zdaniem Adama Sikorskiego, prezesa firmy Unimot, na ostateczny koszt tankowania wpływają obecnie przede wszystkim wysokie marże rafineryjne, które wzrosły kilkukrotnie w stosunku do poziomów historycznych.
