Okoliczności tragicznego wypadku
Do wypadku doszło w niedzielę około godziny 1:00 na autostradzie M3 we wschodnich Węgrzech, w pobliżu miejscowości Mezokeresztes. Autokar wjechał do rowu podczas powrotu pielgrzymów z Medjugorie w Bośni i Hercegowinie. Pojazdem podróżowało 57 pasażerów oraz dwóch kierowców, wszyscy byli obywatelami Polski, głównie z województwa podkarpackiego.
W zdarzeniu zginęło 12 osób. Pozostali uczestnicy wyjazdu odnieśli obrażenia i trafili do szpitali w czterech węgierskich miastach: Debreczynie, Miszkolcu, Egerze oraz Nyíregyháza. Polskie władze wysłały na miejsce specjalny samolot z zespołem medyków i konsulami, aby zorganizować wsparcie oraz transport poszkodowanych do kraju.
Kontrole Inspekcji Transportu Drogowego
Inspekcja Transportu Drogowego, na polecenie ministra infrastruktury Dariusza Klimczaka, przeprowadzi specjalną kontrolę w firmie przewozowej Michael z siedzibą w Osieku Jasielskim. Decyzja ta jest reakcją na niedzielną katastrofę. Marek Konkolewski, p.o. zastępcy Głównego Inspektora Transportu Drogowego, zapowiedział, że szczegółowe terminy działań kontrolnych zostaną ustalone w poniedziałek.
Tę firmę wielokrotnie kontrolowaliśmy na drodze. W ciągu ostatnich sześciu lat autokary tej firmy były przez Inspekcję Transportu Drogowego kontrolowane 11 razy. Dziewięć razy ta kontrola zakończyła się pozytywnie, a więc inspektorzy nie stwierdzili żadnych usterek, żadnych naruszeń. Natomiast w dwóch przypadkach niestety stwierdzili uchybienia
Podczas wspomnianych przez Marka Konkolewskiego 11 rutynowych kontroli przeprowadzonych w ciągu ostatnich sześciu lat, inspektorzy dwukrotnie stwierdzili nieprawidłowości. W jednym przypadku dotyczyły one braku tarczek analogowych, co skutkowało mandatem w wysokości 1000 złotych, a w drugim naruszeń czasu pracy i odpoczynku, za co również nałożono karę 1000 złotych.
Śledztwo i status kierowców
Prokuratura Okręgowa w Krośnie wszczęła śledztwo w sprawie wypadku. Polscy prokuratorzy planują przeprowadzenie czynności na miejscu zdarzenia przy współpracy z organami węgierskimi.
Obaj kierowcy autokaru zostali przesłuchani przez policję na Węgrzech. Jeden z nich został zatrzymany w areszcie, natomiast drugi po przesłuchaniu został zwolniony. Obecnie nie postawiono jeszcze żadnych formalnych zarzutów.