Reakcja Ukrainy na wybory w USA
Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla niemieckiej stacji ZDF skomentował wyniki amerykańskich wyborów połówkowych. Prezydent Ukrainy ocenił, że przejęcie kontroli nad Kongresem przez Partię Demokratyczną może przynieść korzystne dla Kijowa zmiany w przyszłym roku.
Choć Zełenski zaznaczył, że jest wdzięczny również Republikanom, wskazał na wyraźniejsze deklaracje poparcia płynące ze strony Demokratów. Podkreślił, że deklarowana przez nich chęć odnowienia więzi między Stanami Zjednoczonymi a Europą budzi nadzieję na utrzymanie równowagi sił i zapewnienie dalszego wsparcia.
Wpływ na sytuację na froncie
Zdaniem prezydenta Ukrainy silne zaangażowanie finansowe i wojskowe Waszyngtonu, analogiczne do działań podejmowanych przez kraje europejskie, może istotnie oddziaływać na decyzje Władimira Putina. Zełenski ocenił, że taki sygnał wysłany z USA stanowi pozytywny element nacisku na rosyjskie władze.
Prezydent nie przekazał jednak żadnych konkretnych informacji na temat kwot czy nowych programów wsparcia. Zaznaczył jedynie swoje oczekiwania wobec przyszłego składu Kongresu w kontekście dalszej pomocy.
Spotkania w Madrycie i przygotowania do negocjacji
Podczas wizyty w Madrycie w środę Zełenski spotkał się m.in. z premierem Hiszpanii Pedro Sanchezem oraz uczestnikami Szczytu Iberoamerykańskiego. Odbył również półtoragodzinną rozmowę ze specjalnymi wysłannikami USA, Steve'em Witkoffem oraz Jaredem Kushnerem.
Rozmowy te dotyczyły przygotowań do trójstronnych negocjacji z udziałem Ukrainy, USA i Rosji. Spotkanie to zaplanowano na 10 i 11 listopada w Abu Zabi.
Komentarz strony rosyjskiej
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow odniósł się do wyników wyborów w USA, wyrażając nadzieję, że nie wpłyną one negatywnie na wysiłki pokojowe Donalda Trumpa. Dodał, że kwestia składu amerykańskiego Kongresu jest wewnętrzną sprawą Stanów Zjednoczonych. Pieskow pochwalił przy tym działania Melanii Trump w kontekście wynegocjowania tymczasowego zawieszenia broni w Ołeszkach.