Odkrycie drona w Bałtyku koło Jarosławca
W poniedziałek minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że w rejonie plaży w miejscowości Rusinowo niedaleko Jarosławca wojsko zlokalizowało i podjęło z morza bezzałogowy statek powietrzny. Wstępne oględziny wykazały, że odnaleziony obiekt to wojskowy bezzałogowiec pochodzący z Rosji.
Na miejscu zdarzenia natychmiast pojawiły się wszystkie niezbędne służby, w tym policja, żandarmeria oraz straż pożarna, które przystąpiły do zabezpieczenia terenu i odnalezionego sprzętu. Rzecznik Prasowy Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej ppłk Dariusz Rozkosz podkreślił, że konieczne jest dokładne sprawdzenie stopnia bezpieczeństwa statku powietrznego oraz przeprowadzenie szczegółowych oględzin.
Miejscowość Rusinowo znajduje się w pobliżu Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce, gdzie cyklicznie organizowane są manewry Wojska Polskiego oraz sił NATO.
Identyfikacja obiektu i kwestia pochodzenia
Zastępca komendanta Żandarmerii Wojskowej w Ustce mjr Tomasz Dawidowicz wyjaśnił podczas wieczornego briefingu, że do zbadania obiektu przystąpią wyspecjalizowane jednostki wojskowe, w tym chemicy i pirotechnicy, a w dalszej kolejności prokurator oraz technicy kryminalistyki. Mjr Dawidowicz zaznaczył, że pełną identyfikację obiektu oraz oficjalny obraz sytuacji będzie można uzyskać dopiero po całościowym sprawdzeniu wariantu technicznego przez dowództwo operacyjne.
Rzecznik Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych ppłk Jacek Goryszewski wskazał, że odnaleziony statek to najprawdopodobniej bezzałogowy statek powietrzny typu Gerbera. Dodał on również, że od 31 lipca polskie systemy nie zarejestrowały naruszenia przestrzeni powietrznej, co sugeruje, iż dron mógł przydryfować z wód międzynarodowych.
Polska jest dzisiaj pod wieloma względami celem numer jeden, jeżeli chodzi o ataki hybrydowe albo obserwacje
Wojewoda zachodniopomorski Adam Rudawski zapewnił mieszkańców oraz przebywających w regionie gości, że sytuacja znajduje się pod pełną kontrolą, teren został ogrodzony i jest nieustannie nadzorowany przez policję oraz środki obrony cywilnej.
Dezinformacja w sieci i eskalacja wokół granic
Wkrótce po odnalezieniu bezzałogowca w polskiej przestrzeni informacyjnej zaczęły krążyć fałszywe fotografie wraku. Analiza narzędziem Hive Moderation wykazała, że jedno ze zdjęć przedstawiających drona z białymi napisami i oznaczeniem „540” zostało wygenerowane przez sztuczną inteligencję z prawdopodobieństwem wynoszącym 83,5 procent, co potwierdził także rzecznik Dowództwa Operacyjnego RSZ.
Wydarzenia nad Bałtykiem zbiegają się z narastającym napięciem i eskalacją działań przy granicy z Polską. Premier Donald Tusk zwołał pilną odprawę po tym, jak w niedzielę rosyjskie drony zaatakowały obiekty w zachodniej Ukrainie, w tym pociąg pasażerski relacji Kijów-Warszawa zatrzymany w pobliżu stacji Jagodzin oraz stację benzynową w pobliżu przejścia granicznego w Dorohusku.
