Kijów przedstawia propozycje pokojowe Waszyngtonowi

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że strona ukraińska przekazała Stanom Zjednoczonym swoje propozycje dotyczące rozmów pokojowych z Rosją. Decyzja ta zapadła po analizie raportu ukraińskich negocjatorów. Zełenski zaznaczył, że Kijów oczekuje od amerykańskiej administracji konkretnego wsparcia w zakresie obrony przeciwlotniczej oraz wywarcia silnej presji politycznej na Moskwę. Prezydent podkreślił, że USA mogą pomóc w zmianie planów Rosji i zakończeniu wojny.

Mimo to, sytuacja pozostaje napięta; Donald Trump odrzucił prośbę o dodatkowe rakiety Patriot i wycofał się z przyznania licencji na ich produkcję. Jednocześnie prezydent USA przyznał, że choć w rozmowach widać postępy, konflikt pozostaje brutalny, a nienawiść między stronami jest ogromna.

Perspektywy amerykańskiej mediacji

Gotowość do weryfikacji możliwości wznowienia rozmów między Rosją a Ukrainą deklarował sekretarz stanu USA Marco Rubio. W drugiej połowie sierpnia do Kijowa mają udać się wysłannicy prezydenta USA, Steve Witkoff oraz Jared Kushner, którzy wezmą udział w obchodach rocznicy niepodległości Ukrainy. Waszyngton rozważa również zwiększenie presji ekonomicznej. Dwupartyjny projekt ustawy o sankcjach, poparty przez Senat, przewiduje m.in. cła do 500 proc. na rosyjskie towary oraz restrykcje wobec tzw. floty cieni.

Ostrzeżenie przed rosyjską mobilizacją

Prezydent Zełenski ujawnił ustalenia ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR), według których Kreml przygotowuje nową falę poboru po wyborach parlamentarnych zaplanowanych na 18–20 września. Władimir Putin ma planować dwie szybkie mobilizacje, z których każda obejmie kilkaset tysięcy osób. Zełenski ocenił, że rosyjski proces wyborczy ma charakter fasadowy, a dopuszczone partie sprzeciwiają się pokojowi. Kijów zadeklarował podjęcie działań mających na celu utrudnienie realizacji tych zamierzeń przez rosyjskie dowództwo.