Zatrzymanie i zarzuty dla burmistrza
Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zatrzymali burmistrza Sanoka Tomasza Matuszewskiego w jego miejscu zamieszkania 12 października 2026 roku.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie postawiła Tomaszowi Matuszewskiemu zarzuty przekroczenia uprawnień i złożenia propozycji korupcyjnej. Samorządowiec trafił do rzeszowskiej prokuratury, gdzie przedstawiono mu oficjalne zarzuty dotyczące nadużycia władzy oraz obietnicy zapewnienia korzyści majątkowej lub osobistej osobie piastującej funkcję publiczną. Śledztwo jest nadzorowane przez prokuraturę i obejmuje działania, do których miało dojść 9 stycznia 2025 roku.
Według ustaleń śledczych, burmistrz miał oferować radnemu Rady Miejskiej w Sanoku zatrudnienie w jednej ze spółek komunalnych. W zamian oczekiwał poparcia w głosowaniach rady oraz nakłonienia innego radnego do głosowania zgodnie z jego oczekiwaniami. Podczas czynności CBA zabezpieczyło dokumentację oraz nośniki danych mogące stanowić materiał dowodowy w sprawie.
Środki zapobiegawcze i zawieszenie
Prokurator zastosował wobec Tomasza Matuszewskiego szereg środków zapobiegawczych o charakterze wolnościowym. Podejrzany został objęty policyjnym dozorem, zakazem opuszczania kraju, obowiązkiem wpłacenia 30 tysięcy złotych poręczenia majątkowego oraz rygorem zakazującym kontaktów z konkretnym świadkiem.
Burmistrz został zawieszony w wykonywaniu obowiązków służbowych. Istotną decyzją jest zawieszenie samorządowca w wykonywaniu obowiązków służbowych na czas trwania postępowania z rygorem natychmiastowej wykonalności.
Zawieszenie to odsuwa Matuszewskiego od zarządzania miastem, w tym od podejmowania decyzji budżetowych i realizacji inwestycji. Zgodnie z przepisami, obowiązki te powinna przejąć pierwsza zastępczyni burmistrza, Teresa Kudroń. W trakcie przesłuchania podejrzany nie przyznał się do stawianych zarzutów i złożył krótkie wyjaśnienia, których treść nie została ujawniona ze względu na dobro postępowania.
Kontekst polityczny i reakcja samorządowca
Tomasz Matuszewski kategorycznie odrzucił zarzuty, nazywając je bezpodstawnymi insynuacjami. W oświadczeniu opublikowanym w mediach społecznościowych zapowiedział, że zaskarży decyzję o zawieszeniu do sądu, który oceni jej zasadność. Samorządowiec wyraził obawę, że zawieszenie będzie wykorzystywane przez jego przeciwników politycznych jako element walki przed nadchodzącym referendum.
Sprawa nabiera szczególnego znaczenia, gdyż na 15 listopada zaplanowano głosowanie w sprawie odwołania Tomasza Matuszewskiego z pełnionej funkcji. Procedura referendalna została uruchomiona po wcześniejszym konflikcie burmistrza z radą miejską. Zawiadomienie w tej sprawie do prokuratury i CBA złożył radny Grzegorz Nogaj w kwietniu 2026 roku, co doprowadziło do wszczęcia śledztwa w maju.
