Nowy status helu w amerykańskiej polityce surowcowej
Departament Energii Stanów Zjednoczonych ogłosił w piątek 23 października 2026 roku, że hel został wpisany na listę materiałów krytycznych. Decyzja ta pozwoli producentom na uzyskanie szerszego wsparcia finansowego ze strony rządu federalnego oraz umożliwi ściślejszy nadzór państwa nad tym surowcem.
Hel, będący gazem niezbędnym w produkcji półprzewodników, technologii energetyki wiatrowej, słonecznej i jądrowej oraz w badaniach naukowych, stał się dwudziestym materiałem na liście Departamentu Energii. Wymogi kwalifikacyjne wskazują, że substancja musi pełnić istotną funkcję w technologiach energetycznych i być narażona na wysokie ryzyko zakłóceń w łańcuchu dostaw.
Czynniki wpływające na globalną podaż gazu
Administracja USA uzasadnia ten krok potrzebą uniezależnienia się od zagranicznych źródeł surowców i wzmocnienia krajowego przemysłu. Sekretarz ds. energii Chris Wright podkreślił, że inicjatywa jest częścią szerszej strategii wspierania bezpieczeństwa narodowego i gospodarczego kraju.
Prezydent Trump przywraca przemysł wytwórczy w Ameryce, a to oznacza, że musimy mieć zapewnione surowce potrzebne do ponownego budowania w Ameryce
Globalne dostawy helu borykają się z poważnymi problemami. Eksport z Kataru został ograniczony wskutek działań Iranu, w tym zamknięcia Cieśniny Ormuz oraz ataków na infrastrukturę, co stanowi pokłosie konfliktu na Bliskim Wschodzie. Ponadto Rosja nałożyła w kwietniu 2026 roku tymczasowe kontrole eksportu helu w celu zabezpieczenia potrzeb wewnętrznych.
Wyzwania dla Europy i rynku światowego
Sytuację na rynku dodatkowo skomplikowała lipcowa decyzja Chin o zakazie eksportu helu. Choć Chiny nie są znaczącym producentem, pełniły rolę węzła tranzytowego dla rosyjskich dostaw trafiających do Europy, która w 2024 roku zakazała bezpośredniego importu z Rosji.
Stany Zjednoczone, będące największym producentem helu na świecie, również mierzą się z ograniczeniami wydobycia. Łączny wolumen produkcji w USA w 2025 roku wyniósł 81 milionów metrów sześciennych, co stanowi istotną część globalnej podaży, jednak istniejące zakłady pracują blisko granicy wydajności, a budowa nowych instalacji jest procesem długotrwałym.
Eksperci wskazują, że choć odzyskiwanie helu z gazu ziemnego wiąże się z wyzwaniami środowiskowymi, inwestycje w amerykańską rafinację mogą przynieść wymierne korzyści klimatyczne. Sugeruje się, aby wydobycie gazu łączyć z jednoczesną produkcją wodoru i trwałym składowaniem węgla w formie stałej.
