Nowy etap amerykańskich sankcji
Sekretarz stanu USA Marco Rubio ogłosił w piątek nałożenie nowego pakietu sankcji wymierzonych bezpośrednio w Międzynarodowy Trybunał Karny (MTK). W odróżnieniu od wcześniejszych działań, które dotyczyły poszczególnych sędziów i prokuratorów, tym razem restrykcje skierowano przeciwko całej instytucji. Waszyngton zamierza zakazać wszelkich transakcji z trybunałem, co ma na celu odcięcie go od środków finansowych oraz paraliż operacyjny.
Zabronimy transakcji z tym nielegalnym trybunałem, odcinając go od środków i paraliżując jego zdolność do działania przeciwko nam
zakazują wszelkich kontaktów z tym zbrodniczym sądem, ograniczają jego zasoby i zdecydowanie osłabiają jego zdolność do działania
Przyczyny konfliktu i stanowisko USA
Administracja USA argumentuje, że trybunał uległ upolitycznieniu i podejmuje niesprawiedliwe próby ścigania obywateli amerykańskich oraz izraelskich za zbrodnie wojenne. Waszyngton wskazuje w szczególności na dochodzenia dotyczące działań w Afganistanie oraz nakazy aresztowania premiera Izraela Benjamina Netanjahu i byłego ministra obrony Joawa Galanta w związku z sytuacją w Strefie Gazy. Marco Rubio podkreślił, że Stany Zjednoczone, które nie są sygnatariuszem Statutu Rzymskiego, nie uznają jurysdykcji trybunału.
USA wezwały również inne państwa do wycofania się z trybunału, sugerując, że relacje sojuszników z MTK mogą wpłynąć na przyznawanie pomocy zagranicznej.
Odpowiedź trybunału i reakcja międzynarodowa
Międzynarodowy Trybunał Karny w Hadze stanowczo odrzucił amerykańskie oskarżenia, nazywając decyzję USA atakiem na praworządność i fundamenty międzynarodowego porządku prawnego. W oświadczeniu podkreślono, że trybunał będzie kontynuował swój mandat, choć przyznano, że wsparcie ze strony państw członkowskich jest niezbędne do dalszego funkcjonowania instytucji. Komisja Europejska określiła sankcje jako ubolewania godne i zapowiedziała podjęcie działań w celu wsparcia pracy trybunału, wyrażając jednocześnie nadzieję na utrzymanie dialogu z amerykańską administracją.
Sankcje zostały ogłoszone zaledwie kilka godzin po przyznaniu Pokojowej Nagrody Nobla południowoafrykańskiej prawniczce Navi Pillay, byłej sędzi MTK. Wyróżnienie to odebrano jako symboliczne wsparcie dla instytucji w obliczu rosnącej presji politycznej. Choć czas ogłoszenia sankcji zbiegł się z decyzją Komitetu Noblowskiego, źródła wskazują, że przygotowania do tej decyzji trwały znacznie dłużej.
