Historyczna ewakuacja z pola walki

Siły zbrojne Ukrainy dokonały przełomu w taktyce polowej, po raz pierwszy w dziejach realizując wycofanie rannego żołnierza przy wsparciu bezzałogowca. Osiągnięcie to zostało ogłoszone w poniedziałek przez 92. Samodzielną Brygadę Szturmową, która udostępniła szczegóły misji w kanałach informacyjnych na Telegramie.

Tradycyjna ewakuacja przy użyciu naziemnych systemów zrobotyzowanych była niemożliwa z powodu wrogich dronów i min. Zamiast nich, do bezpiecznego transportu poszkodowanego wykorzystano ciężki heksakopter ukraińskiej produkcji, który porusza się dzięki pracy sześciu wirników.

Przebieg i szczegóły operacji

Armia opublikowała materiał wideo ukazujący 49-letniego Konstantina Własenkę z 30. Samodzielnej Brygady Zmechanizowanej, który własnoręcznie przypina się do uprzęży zawieszonej pod wirnikowcem, po czym wznosi się w powietrze.

Z informacji wynika, że ewakuację przeprowadzono w pobliżu Kupiańska, a maszyna marki Gurzuf Defense została przekazana armii bezpłatnie i specjalnie dostosowana w celu poprawy stabilności lotu.

Lot odbył się na pułapie 120 metrów, a sterowaniem zajmował się doświadczony operator dronów z 2. Batalionu Zmechanizowanego 30. Brygady o pseudonimie Czarny.

Na zarejestrowanym nagraniu widać końcowy etap operacji, czyli łagodne lądowanie urządzenia. Ranny żołnierz przebywa obecnie w charkowskim szpitalu wojskowym, gdzie przechodzi proces leczenia, a jego życiu nic nie zagraża.

Globalny kontekst i rozwój technologii

Przedstawiciele 92. Samodzielnej Brygady Szturmowej podkreślili, że sukces tej misji potwierdza wiodącą rolę ukraińskich jednostek i krajowego przemysłu w kreowaniu innowacyjnych metod prowadzenia współczesnych działań wojennych. Obie strony konfliktu trwającego od ponad czterech i pół roku wykorzystują bezzałogowce na masową skalę, co doprowadziło do fundamentalnych zmian w charakterze starć na froncie.

Pierwsze dwa tygodnie października należały do najtragiczniejszych okresów dla ludności cywilnej od lat

Danielle Bell