Opóźnienia w dostawach kluczowych rakiet i reakcja Kijowa
Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o sprawie po telekonferencji poświęconej dostawom broni oraz odbudowie infrastruktury energetycznej, zwracając uwagę na trwające od niemal miesiąca opóźnienia. Kijów oczekuje na podpis szefa Pentagonu Pete'a Hegsetha pod zgodą na transfer pocisków do systemów Patriot i NASAMS. W związku z tym ukraiński przywódca polecił zespołowi dyplomatycznemu ponowne poruszenie tej kwestii w relacjach ze Stanami Zjednoczonymi.
W szczególności od prawie miesiąca czekamy na podpis pana Hegsetha w sprawie dostaw pocisków do systemów Patriot i NASAMS. Poleciłem naszemu zespołowi, aby ponownie poruszył tę kwestię ze stroną amerykańską. Trwają również rozmowy z innymi krajami
Problem z niedoborem pocisków przechwytujących pozostaje bardzo poważny dla ukraińskiej armii. Według wcześniejszych danych przekazanych przez prezydenta, w ciągu 90 dni Ukraina otrzymała ze Stanów Zjednoczonych zaledwie 24 takie pociski, podczas gdy do przeciwdziałania rosyjskim atakom balistycznym kraj potrzebuje około 350 sztuk miesięcznie.
Dyplomatyczne wysiłki i współpraca z państwami partnerskimi
Władze w Kijowie prowadzą rozmowy na wielu płaszczyznach, aby zabezpieczyć dostawy niezbędnego uzbrojenia oraz odbudować zniszczoną przez rosyjskie ataki infrastrukturę energetyczną. Ukraina współpracuje ze Stanami Zjednoczonymi, Europą i innymi partnerami w celu pozyskania pocisków PAC-2 i PAC-3. Raporty w sprawie dostępnych zasobów i rakiet interceptorów przedstawili minister obrony, naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy oraz minister spraw zagranicznych.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio przyznał w ubiegłym tygodniu, że doniesienia o opóźnieniach w dostarczeniu opłaconej transzy pocisków zakupionych dla Ukrainy mogą być prawdziwe. Amunicję finansowano w ramach programu PURL, czyli mechanizmu NATO umożliwiającego państwom sojuszniczym zakup broni z amerykańskich zapasów dla Kijowa.
Dziennik „Washington Post” informował, że transfer części rakiet do systemów Patriot ze strony państw sojuszniczych wymaga formalnej zgody szefa Pentagonu. Choć Pete Hegseth nie odrzucił wniosków, nie dopełnił wymaganych procedur zatwierdzających, mimo że wciąż zajmuje się autoryzacją innych elementów amerykańskiej pomocy.
Działania w sektorze energetycznym i przygotowania do szczytu
Oprócz kwestii militarnych uczestnicy poniedziałkowej telekonferencji omówili bieżącą sytuację w sektorze energetycznym. Premier Denys Szmyhal przedstawił raport o stanie napraw w poszczególnych regionach kraju, a prezydent podziękował pracownikom branży za nieprzerwaną pracę i wykorzystywanie zgromadzonych rezerw sprzętowych.
Wcześniejsze starania o pozyskanie 300 pocisków przechwytujących od państw europejskich na okres zimowy napotkały trudności i opór ze strony niektórych krajów, w tym Grecji. Obecnie ukraińska administracja przygotowuje się również do listopadowego spotkania w formacie „Ramstein”, podkreślając konieczność przyspieszenia zaległych decyzji sojuszników.
