Sondaż opinii publicznej

Najnowsze badanie United Surveys by IBRiS przeprowadzone na zlecenie Wirtualnej Polski wskazuje na silną polaryzację w ocenie konsekwencji ucieczki Marcina Romanowskiego dla Prawa i Sprawiedliwości. Łącznie 54,2 proc. respondentów twierdzi, że sprawa ta obciąża partię Jarosława Kaczyńskiego, przy czym 29,8 proc. wskazało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 24,4 proc. „raczej tak”.

Przeciwnego zdania jest 29,9 proc. ankietowanych, z czego 18,8 proc. uważa, że sytuacja „raczej nie” rzutuje na wizerunek ugrupowania, a 11,1 proc. wybrało opcję „zdecydowanie nie”. Brak zdania w tej kwestii zadeklarowało 15,9 proc. badanych.

Wyniki sondażu różnią się znacząco w zależności od sympatii politycznych. Wśród wyborców obecnej koalicji rządzącej 84 proc. badanych uważa, że sprawa obciąża PiS. Z kolei wśród zwolenników opozycji, w tym PiS, Konfederacji i partii Razem, 53 proc. respondentów twierdzi, że ucieczka nie ma wpływu na wizerunek partii.

Kontrowersje wokół miejsca pobytu

Premier Donald Tusk poinformował przed jednym z posiedzeń rządu, że służby współpracujące z Polską potwierdziły, iż Marcin Romanowski znajduje się na 99 proc. w Tyraspolu w Naddniestrzu. Premier skomentował to słowami: „Chyba nie trzeba tu komentarzy. Sam ten fakt wystarczy za cały komentarz na temat nie tylko pana Romanowskiego, ale całej formacji politycznej, która korzystała z takich ludzi, kryła i do dziś ich kryje”.

Wersję o pobycie w Naddniestrzu podważają politycy Prawa i Sprawiedliwości. Prokuratura Krajowa oficjalnie przyznaje, że nie dysponuje żadnymi dowodami wskazującymi na wyjazd podejrzanego do Mołdawii, poza listem przesłanym przez samego polityka z wnioskiem o list żelazny.

Marcin Romanowski jest podejrzanym w śledztwie dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości, gdzie prokuratura zarzuca mu między innymi udział w zorganizowanej grupie przestępczej oraz ustawianie konkursów. W związku z trudnościami w ustaleniu miejsca pobytu polityka, sąd wydał za nim list gończy oraz Europejski Nakaz Aresztowania. Wcześniej polityk otrzymał azyl polityczny na Węgrzech, jednak w lipcu 2026 roku władze węgierskie cofnęły mu status uchodźcy oraz unieważniły dokumenty podróży.