Reaktywacja rządowego wsparcia dla kierowców

Premier Donald Tusk ogłosił powrót programu „Ceny Paliwa Niżej”, znanego jako CPN, który ma stanowić odpowiedź na wysokie koszty benzyny i oleju napędowego oraz wzmożony ruch w końcówce wakacji. Rozwiązania wejdą w życie w poniedziałek, 17 sierpnia, i będą obowiązywać do końca miesiąca, czyli do 31 sierpnia. Jak podkreślił szef rządu podczas konferencji prasowej, decyzja została podjęta w porozumieniu z ministrem finansów oraz ministrem do spraw energii.

Podstawowym filarem nowego wsparcia będzie redukcja stawki podatku VAT z 23 do 8 proc. Premier ocenił, że zmiana ta przełoży się na spadek cen detalicznych na stacjach o około 90 groszy do ponad złotówki za litr w porównaniu do kosztów, jakie kierowcy ponosiliby bez tej interwencji. Ostateczna skala obniżki będzie jednak uzależniona od rodzaju paliwa oraz dynamicznej sytuacji na rynku hurtowym.

Ministerstwo Energii będzie codziennie publikować maksymalny dopuszczalny poziom cen paliw w formie obwieszczeń. Ma to zagwarantować, że obniżka podatkowa realnie odciąży portfele kierowców i nie zostanie skonsumowana przez sprzedawców poprzez zwiększenie marż.

Kontekst rynkowy i poprzednie działania

Ceny paliw pozostają silnie uzależnione od światowych notowań ropy naftowej, kursu dolara oraz niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie. Mimo że w ostatnich dniach na rynku detalicznym obserwowane były pewne spadki, poziom cen wciąż utrzymuje się na wysokim pułapie. Sytuacja na rynku hurtowym pozostaje zmienna, co utrudnia dokładne prognozowanie przyszłych stawek.

Program „Ceny Paliwa Niżej” po raz pierwszy wprowadzono pod koniec marca 2026 roku, gdy ceny osiągnęły poziomy notowane niezwykle rzadko. Ówczesny pakiet obejmował obniżkę VAT oraz czasową redukcję akcyzy do minimalnych poziomów dopuszczalnych przez Unię Europejską. Mechanizmy te były stopniowo wygaszane w czerwcu, kiedy to przestała obowiązywać niższa akcyza, a z końcem miesiąca zniesiono także preferencyjny VAT oraz limity cen.

Kontrowersje wokół finansowania i sporu prawnego

Donald Tusk wskazał, że wprowadzenie osłon wiąże się z obciążeniem dla budżetu państwa, który obecnie musi sprostać wysokim wydatkom, w tym nakładom na obronność. Premier otwarcie skrytykował prezydenta Karola Nawrockiego, zarzucając mu zablokowanie ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych poprzez skierowanie jej 24 lipca do Trybunału Konstytucyjnego. Według szefa rządu ta decyzja uniemożliwiła sfinansowanie większej ulgi dla obywateli.

Dotychczasowe koszty programu CPN wyniosły około 4,7 mld zł, a część wydatków miała być zrównoważona przez wpływy z planowanej daniny od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych, szacowane na ponad 4 mld zł. Rząd obecnie pracuje nad nową konstrukcją podatku, który może zostać rozszerzony o sektor gazowy, a minister Miłosz Motyka zapowiada przedstawienie projektu jesienią.