Kontynuacja działań policji w szkołach
Premier Donald Tusk poinformował, że w poniedziałek 12 października około 20 tysięcy policjantów kontynuowało patrolowanie polskich szkół oraz ich najbliższych okolic. Funkcjonariusze pełnią służbę w trybie pieszym i zmotoryzowanym, wchodząc na teren placówek po uzgodnieniu z dyrektorami.
Tak jak zapowiadaliśmy, dzisiaj, w poniedziałek, około 20 tysięcy policjantów kontynuowało patrolowanie szkół i okolic szkół. I chcę bardzo mocno podkreślić i chyba się nie mylę, że chociaż niektórym te działania mogą się wydawać kontrowersyjne, nietypowe, wiadomo, policja, szkoła, to może budzić emocje, ale odbieram ja i cały rząd bez przesady tysiące sygnałów rodziców przede wszystkim, którzy dziękują policji za tę akcję, ponieważ nerwy były, obawy były
Szef rządu zapowiedział, że nadzór ten będzie utrzymywany tak długo, jak długo służby będą obserwowały sytuacje budzące niepokój. Decyzja ta zapadła podczas narady z udziałem ministrów i szefów służb, poświęconej ostatnim aktom przemocy w placówkach oświatowych oraz lawinowo rosnącej fali gróźb w internecie.
Ktoś powie"przeczuleni". Tak, jesteśmy wszyscy przeczuleni. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo dzieci w szkołach
Bilans zatrzymań i sytuacja w sieci
Według danych przekazanych przez rząd, służby zatrzymały w poniedziałek kolejne 18 osób. Łączny bilans działań prowadzonych od piątku obejmuje 135 zatrzymań, 311 zdarzeń wymagających interwencji funkcjonariuszy oraz sprawdzenie blisko 80 tysięcy placówek oświatowych.
Premier Tusk podkreślił, że napięcie w sieci, które nasiliło się po ostatnich atakach m.in. w Leszczydole-Nowinach i Ostrołęce, uległo znaczącej redukcji. Mimo to służby pozostają w stanie gotowości, monitorując internet pod kątem nawoływania do przemocy i posiadania niebezpiecznych narzędzi.
Rząd przeciwko rosyjskiej dezinformacji
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski ostrzegł, że tragedia w polskich szkołach stała się narzędziem dezinformacji. Z ustaleń służb wynika, że w sieci aktywne są rosyjskie boty, które wzmacniają panikę i promują treści naśladujące zachowania sprawców ataków.
W odpowiedzi na zagrożenie rząd zwołał na najbliższy piątek nadzwyczajne spotkanie z przedstawicielami firm Meta, Google, TikTok oraz operatorów telekomunikacyjnych. Celem rozmów jest wymuszenie na platformach natychmiastowego usuwania szkodliwych treści i zwiększenie odpowiedzialności za bezpieczeństwo użytkowników przed wejściem w życie unijnego aktu o usługach cyfrowych (DSA).