Negocjacje dotyczące miejsca w rządzie

Premier Donald Tusk i Szymon Hołownia spotykają się w środę 29 października, aby ustalić kształt dalszej współpracy w ramach koalicji rządzącej. Rozmowy koncentrują się na pozycji Polski 2050 w rządzie po tym, jak z funkcji minister funduszy i polityki regionalnej oraz przewodniczącej partii zrezygnowała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz. Premier zapowiedział już, że na stanowisko szefowej resortu funduszy zaproponuje Agnieszkę Bartol.

Według nieoficjalnych informacji, Polska 2050 ma otrzymać dwa lub trzy stanowiska wiceministrów, a kandydatami na te funkcje mają być wyłącznie obecnie urzędujący parlamentarzyści. Poseł Paweł Śliz przekazał, że partia ma odpowiadać za poszczególne departamenty w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. Szymon Hołownia otrzymał od premiera zapewnienie, że jego ugrupowanie utrzyma wpływ na sprawowanie rządów.

Rozbieżności w sprawie ambicji Hołowni

odpowiedzialności Polski 2050 za ewentualne inne pola w rządzie

Szymon Hołownia

Pojawiły się doniesienia o możliwych zmianach w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, gdzie partia już teraz posiada wpływy. Szymon Hołownia miał wyrazić zainteresowanie objęciem funkcji szefa tego resortu, jednak w randze wicepremiera. Włodzimierz Czarzasty, lider Nowej Lewicy, zadeklarował, że jego formacja nie zgłasza zastrzeżeń do takiej kandydatury.

Poseł Paweł Śliz, wypowiadając się w Radiu Kraków, zapewnił jednocześnie, że Szymon Hołownia nie planuje wejścia do rządu w żadnej roli.

Wybory nowego przewodniczącego

W obliczu rezygnacji Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz, w Polsce 2050 trwają przygotowania do wyboru nowego lidera. Choć odchodząca przewodnicząca przekazała stery partii jej założycielowi, Szymon Hołownia oficjalnie zadeklarował brak chęci startu w wyborach na to stanowisko.

Faworytem do objęcia funkcji przewodniczącego jest poseł Paweł Śliz, były szef klubu parlamentarnego Polski 2050. Procedura przewiduje głosowanie, w którym członkowie partii będą mogli wyrazić poparcie poprzez odpowiedź „tak” lub sprzeciw poprzez „nie”. Aby zostać przewodniczącym, kandydat musi uzyskać ponad 50 procent głosów akceptujących.