Zażalenie na decyzję sądu w sprawie listu żelaznego

Prokuratura Krajowa złożyła zażalenie na postanowienie sądu, który w ubiegłym tygodniu nieprawomocnie przyznał list żelazny Marcinowi Romanowskiemu. Prokuratorzy argumentują, że w orzeczeniu doszło do błędu w ustaleniach faktycznych oraz obrazy przepisów postępowania. Wcześniej minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek zapowiedział podjęcie kroków prawnych w tej sprawie, nazywając sędziego wydającego decyzję tzw. neosędzią.

Michał Wójcik krytykuje działania prokuratury

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Michał Wójcik, komentując sytuację w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News, określił postępowanie prokuratury mianem zabawy. Zdaniem parlamentarzysty, rzeczywistym celem obecnych władz nie jest sprawiedliwy proces, lecz dalsze ściganie polityka dla efektu medialnego.

Jestem tego w 100 proc. pewny. Gdybym był ministrem sprawiedliwości i byłaby taka sytuacja, to byłbym zainteresowany, żeby przy otwartej kurtynie wyjaśniać tego typu rzeczy

Michał Wójcik

Zarzuty wobec Funduszu Sprawiedliwości

Michał Wójcik odniósł się również do toczącego się śledztwo dotyczącego nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, w którym Marcinowi Romanowskiemu zarzuca się m.in. udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Poseł PiS stanowczo zaprzeczył, jakoby polityk przywłaszczył jakiekolwiek środki finansowe.

Mamy do czynienia z grupą ludzi, która napadła na różne instytucje. Oni na pewno nie są demokratami, to już wiem na 100 proc. To są ludzie, którzy zdemolowali wymiar sprawiedliwości

Michał Wójcik

Kontekst sprawy i obawy przed władzą

Odpowiadając na pytania prowadzącego Marka Tejchmana o motywy działań Marcina Romanowskiego, Michał Wójcik stwierdził, że polityk nie ufa obecnym władzom. Wskazał, że obóz rządzący rzekomo dąży do upokorzenia polityków opozycji, co w jego ocenie usprawiedliwia unikanie bezpośredniego kontaktu z prokuraturą w kraju. Przypomniano, że Romanowski pod koniec 2024 roku przebywał w Budapeszcie, gdzie uzyskał azyl polityczny, a po zmianie rządu na Węgrzech opuścił ten kraj i jego obecne miejsce pobytu pozostaje nieustalone.