Sondażowe poparcie dla partii parlamentarnych
Według sondażu Instytutu Badań Pollster wykonanego dla „Super Expressu” w dniach 26-27 października, Koalicja Obywatelska utrzymuje pozycję lidera z wynikiem 33,44 proc. poparcia. Na drugim miejscu znajduje się Prawo i Sprawiedliwość, które wskazało 22,35 proc. ankietowanych. Kolejne miejsca zajmują Konfederacja Wolność i Niepodległość (12,24 proc.), Konfederacja Korony Polskiej (7,84 proc.) oraz Nowa Lewica (7,10 proc.). Do Sejmu weszłoby również ugrupowanie Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego z wynikiem 5,19 proc.
Badanie wskazuje, że pod progiem wyborczym znalazłyby się formacje tworzące obecną koalicję rządzącą, w tym Polskie Stronnictwo Ludowe oraz Polska 2050, które w sondażach notują wyniki poniżej progu wyborczego. Polskie Stronnictwo Ludowe uzyskało 3,49 proc. poparcia, a Polska 2050 mogła liczyć na 2,65 proc. głosów. Również Partia Razem nie uzyskałaby reprezentacji w parlamencie, osiągając poparcie na poziomie 4,27 proc.
Perspektywy dla większości parlamentarnej
Analiza danych wskazuje, że łączne poparcie dla prawicowych ugrupowań – Prawa i Sprawiedliwości, obu odłamów Konfederacji oraz Rozwój Plus – wynosi 47,62 proc. W tym zestawieniu Konfederacja Korony Polskiej jest wymieniana w sondażach jako osobne ugrupowanie z poparciem przekraczającym 7 proc. Taki układ sił w przypadku wyborów parlamentarnych dawałby prawicy szansę na zdobycie większości w Sejmie, podczas gdy blok Koalicji Obywatelskiej i Nowej Lewicy mógłby liczyć na 40,54 proc. głosów.
Podobny trend widoczny jest w kontekście wyborów do Senatu. Z sondażu Stan360 wynika, że prawicowy pakt senacki, obejmujący PiS, Konfederację, Konfederację Korony Polskiej oraz Rozwój Plus, mógłby zdobyć 54 mandaty. W takim scenariuszu lewicowo-liberalny pakt senacki, w skład którego weszłyby Koalicja Obywatelska, PSL, Nowa Lewica i Polska 2050, uzyskałby 46 mandatów. Eksperci podkreślają, że sukces prawicy w wyborach do Senatu jest uzależniony od pełnej konsolidacji środowisk, w tym porozumienia z Grzegorzem Braunem.
Debata nad zmianami w ordynacji wyborczej
Osobny model badania przeprowadzony przez SW Research na zlecenie Klubu Jagiellońskiego oraz Instytutu Sobieskiego sprawdzał skutki wprowadzenia tzw. głosowania rodzinnego. Koncepcja ta zakłada przyznanie rodzicom wychowującym niepełnoletnie dzieci dodatkowej wagi głosu, proporcjonalnej do liczby potomstwa. Symulacje wykazały, że przy zastosowaniu takiego mechanizmu poparcie dla Koalicji Obywatelskiej mogłoby spaść z 33,7 proc. do 30,9 proc., natomiast zyskałyby ugrupowania odwołujące się do wartości rodzinnych, w tym PiS i Konfederacja Korony Polskiej.
