Sądowy nakaz dla prezydenta
Sędzia pokoju (US Magistrate Judge) Enjoliqué Lett wydała decyzję nakazującą prezydentowi Donaldowi Trumpowi złożenie zeznań pod przysięgą w ramach procesu, który wytoczył brytyjskiemu nadawcy BBC. Prezydent musi stawić się na przesłuchanie najpóźniej do 11 grudnia. W przypadku zignorowania tego terminu sąd może nałożyć sankcje, w tym oddalić pozew, o ile okres gromadzenia dowodów nie zostanie przedłużony poza 18 grudnia.
Kulisy konfliktu wokół przesłuchania
Przedstawiciele BBC, w tym adwokat Charles Tobin, oskarżyli prezydenta o celowe opóźnianie procedury gromadzenia dowodów. Prawnicy wskazali, że Trump odwołał wyznaczone wcześniej na 16 października przesłuchanie, tłumacząc to „sprawą o znaczeniu narodowym”. Według pełnomocnika BBC prezydent w tym czasie brał udział w kampanii wyborczej w stanie Georgia, co prawnik określił przedkładaniem polityki partyjnej nad obowiązki procesowe.
Tło procesu o zniesławienie
Sprawa dotyczy filmu dokumentalnego „Trump: A Second Chance”, w którym BBC zmontowała fragmenty przemówienia prezydenta z 6 stycznia 2021 roku. Zdaniem Trumpa manipulacja materiałem sugerowała, że nawoływał on do szturmu na Kapitol, co według powoda stanowi zniesławienie oraz nieuczciwą praktykę handlową.
Brytyjski nadawca przyznał się do błędnego połączenia wypowiedzi, co doprowadziło do dymisji dwóch wysokich rangą członków kierownictwa stacji i oficjalnych przeprosin, jednak BBC konsekwentnie zaprzecza zarzutom dotyczącym celowego zniesławienia.
Szerszy kontekst pozwów Trumpa
Pozew przeciwko BBC nie jest odosobnionym działaniem prezydenta wobec mediów. Trump prowadzi obecnie również inne batalie sądowe, w tym procesy o zniesławienie przeciwko „The Wall Street Journal” oraz „The New York Times” wraz z wydawnictwem Penguin Random House. Obrońcy wolności prasy wskazują, że fala pozwów wykorzystuje groźby prawne do wywierania nacisku na media w celu korzystnego kształtowania przekazu medialnego.
