Sprzeciw wobec planów zmiany granic

Przedstawiciele siedmiu gmin z powiatu kieleckiego, w tym Miedzianej Góry, Morawicy, Piekoszowa, Nowin, Masłowa, Daleszyc i Chmielnika, podczas konferencji prasowej 6 października wyrazili zdecydowany sprzeciw wobec pomysłów poszerzenia granic administracyjnych Kielc. Inicjatywa ta została wcześniej podniesiona przez przewodniczącego Rady Miasta Kielce Macieja Jakubczyka oraz wiceprzewodniczącą Annę Jaworską-Dąbrowską. Zapowiedzieli oni wniosek o powołanie komisji, która miałaby przeprowadzić analizy nad potencjalnym powiększeniem stolicy regionu.

Problemy demograficzne, finansowe czy też inne jednego samorządu nie mogą być rozwiązywane kosztem gmin sąsiednich

Damian Sławski

Aglomerację buduje się przez współpracę, nie przez aneksję

Paweł Wójcik

Argumenty samorządowców i negatywny wpływ na relacje

Burmistrzowie i wójtowie wskazują, że Kielce posiadają obecnie własne, niewykorzystane tereny inwestycyjne, które powinny zostać zagospodarowane w pierwszej kolejności, zamiast dążenia do przejmowania obszarów sąsiednich. Wśród takich lokalizacji wymieniane są m.in. tereny przy granicy z Bilczą, obszary w Posłowicach, Niewachlowie oraz tzw. Nowy Malików. Samorządowcy podkreślają, że ich gminy od lat inwestują w infrastrukturę, budując potencjał, którego utrata w wyniku ewentualnych zmian granic byłaby dla nich niekorzystna.

Wójt Nowin Łukasz Gryń przypomniał sytuację z przełomu lat 70. i 80. XX wieku, gdy od gminy Sitkówka-Nowiny odłączono miejscowości takie jak Sitkówka, Słowik czy Dobromyśl. Jego zdaniem włączenie tych obszarów do Kielc nie przyniosło ani miastu, ani mieszkańcom oczekiwanej poprawy sytuacji demograficznej czy finansowej, a obecnie tereny te pozostają zaniedbane.

Przedstawiciele podkieleckich gmin zwracają uwagę, że publiczna debata na temat zmiany granic negatywnie wpływa na relacje samorządowe i ideę Kieleckiego Obszaru Funkcjonalnego. Burmistrz Daleszyc Dariusz Meresiński ocenił dyskusję o poszerzeniu granic jako „temat zastępczy” i zasugerował, że władze Kielc powinny raczej skupić się na analizie przyczyn, dla których mieszkańcy miasta wyprowadzają się do gmin ościennych.

Stanowisko władz Kielc

Prezydent Kielc Agata Wojda wyraziła otwartość na dyskusję, zastrzegając jednocześnie, że wszelkie zmiany nie mogą odbywać się poprzez siłowe przejmowanie terenów sąsiednich samorządów. Podkreśliła wagę zachowania dobrych relacji w ramach Kieleckiego Obszaru Funkcjonalnego. Temat poszerzenia granic ma być oficjalnie procedowany podczas sesji Rady Miasta Kielce, która odbędzie się 15 października, choć na ten moment nie wskazano konkretnych obszarów, które miałyby zostać przejęte.