Przesłuchanie metropolity krakowskiego

Przesłuchanie kardynała Grzegorza Rysia, które miało się odbyć 5 października, zostało przez krakowski sąd przeniesione na 30 listopada.

Metropolita krakowski został wezwany do osobistego stawiennictwa w charakterze przedstawiciela strony pozwanej, czyli Archidiecezji Krakowskiej. Kardynał Ryś pojawił się w sądzie w pierwotnym terminie i zadeklarował gotowość do złożenia wyjaśnień, stwierdzając, że chce raczej pomóc niż przeszkadzać.

Pozew Janusza Szymika

Proces dotyczy roszczeń 54-letniego obecnie Janusza Szymika, który domaga się od Archidiecezji Krakowskiej oraz parafii w Międzybrodziu Bialskim 20 milionów złotych zadośćuczynienia.

Mężczyzna wskazuje na krzywdy, jakich doznał w latach 1984-1989 ze strony księdza Jana Wodniaka. W czasie, gdy dochodziło do wykorzystywania seksualnego, parafia ta podlegała diecezji krakowskiej, a od 1992 roku znajduje się w strukturach diecezji bielsko-żywieckiej.

Tło sprawy i wcześniejsze zeznania

Przed rozpoczęciem procesu doszło do spotkania Janusza Szymika z kardynałem Rysiem, podczas którego, jak relacjonował poszkodowany, usłyszał od hierarchy przeprosiny.

Wcześniej, w sierpniu, przed sądem w tej samej sprawie zeznawał kardynał Stanisław Dziwisz. Duchowny zaprzeczał wówczas kontaktom z księdzem Wodniakiem oraz kwestionował swoją obecność na archiwalnych zdjęciach z plaży, które przedstawili pełnomocnicy powoda.

Absolutnie nie byłem z nim na plaży. Nie pozwoliłbym sobie na coś takiego. To było 50 lat temu, w tym okresie wszyscy byliśmy bardzo młodzi, jak mam po tylu latach rozpoznawać

Jarosława Sidorowicza

Ustalenia w sprawie sprawcy

Ksiądz Jan Wodniak, który został ostatecznie wydalony ze stanu kapłańskiego decyzją Watykanu przed dwoma laty, w kwietniu trafił do Rejestru Sprawców Przestępstw na Tle Seksualnym.

W ubiegłym roku Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej przyznał Januszowi Szymikowi zadośćuczynienie od diecezji bielsko-żywieckiej, argumentując to brakiem reakcji instytucji na doniesienia o nadużyciach.