Decyzja Kremla i brak zaproszenia dla Europy
Przedstawiciele państw europejskich nie zostaną zaproszeni do stołu negocjacyjnego podczas zbliżającej się rundy rozmów pokojowych dotyczących wojny w Ukrainie. Informację tę przekazały w środę agencje Interfax oraz TASS, powołując się na doradcę Władimira Putina ds. polityki zagranicznej Jurija Uszakowa. Rozmowy te mają mieć charakter trójstronny i skupiać się na relacjach Rosji, Stanów Zjednoczonych oraz Ukrainy.
W bezceremonialny sposób skwitował on kwestię ewentualnej obecności państw europejskich, stwierdzając, że przedstawiciele regionu mogą się tam znaleźć, jeśli sami kupią bilety, ale nikt nie zamierza ich zapraszać do stołu negocjacyjnego.
Szczegóły nadchodzącego spotkania w Abu Zabi
Kolejna runda rozmów w formule trójstronnej z udziałem Rosji, Stanów Zjednoczonych i Ukrainy ma odbyć się w listopadzie w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Dokładny termin nie został jeszcze ostatecznie sfinalizowany, choć strona rosyjska wspomina o połowie miesiąca, czyli okolicach 10 listopada.
Doradca rosyjskiego prezydenta zastrzegł, że nadchodzący szczyt ma charakter wstępny i zaapelował, aby nie formułować wobec niego nadmiernych oczekiwań. Wskazał również, że w ubiegłym roku prowadzono już rozmowy w formule Rosja–Ukraina–USA, jednak nie przyniosły one znaczących rezultatów, a ich ostatnia odsłona miała miejsce w lutym bieżącego roku.
Kulisy rozmów telefonicznych z liderami Europy
Jurij Uszakow poinformował, że ewentualne włączenie krajów europejskich do nadchodzących negocjacji nie było przedmiotem omówień podczas wtorkowej rozmowy telefonicznej Władimira Putina z prezydentem Finlandii Alexandrem Stubbem oraz premierem Norwegii Jonasem Gahrem Stoere.
Europejscy przywódcy rozmawiali z prezydentem Rosji przez około półtorej godziny, a szczegóły tej konwersacji dotarły już do Donalda Tuska. Kancelaria Premiera ujawniła, że obie strony podtrzymały swoje dotychczasowe stanowiska.
Sytuację skomentował także minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow, oceniając w tym tygodniu, że obecnie nie widać widoków na zakończenie wojny w Ukrainie, a konflikt najprawdopodobniej zmierza w kierunku eskalacji.