Ataki na infrastrukturę chemiczną
W nocy z 28 na 29 października doszło do serii ataków dronów na rosyjskie obiekty chemiczne. Według ustaleń niezależnego serwisu Astra, potwierdzonych przez analizę zdjęć i nagrań, drony uderzyły w zakłady Baszkirskiej Kompanii Sodowej w Sterlitamaku, nad którymi po ataku pojawił się dym. Przedsiębiorstwo to jest największym w Rosji producentem sody kalcynowanej i oczyszczonej oraz częścią kontrolowanego przez państwo holdingu Roschim.
Zakłady te pełnią istotną rolę w rosyjskiej zbrojeniówce. Produkują kwas solny, dichloroetan oraz są jedynym w kraju dostawcą chlorku tereftaloilu, niezbędnego do wytwarzania polimerów, materiałów aramidowych i włókien balistycznych wykorzystywanych w kamizelkach kuloodpornych, hełmach oraz opancerzeniu pojazdów wojskowych. Poprzedni atak na ten obiekt miał miejsce 27 sierpnia.
Sytuacja w Baszkortostanie i Kraju Permskim
Władze Baszkortostanu ogłosiły stan zagrożenia atakiem bezzałogowców w czwartkowe wczesne godziny poranne. W konsekwencji port lotniczy w Ufie wstrzymał obsługę lotów, a mieszkańcy Sterlitamaku relacjonowali odgłosy eksplozji i uderzenia dronów. Alarmy ogłoszono również w Kraju Permskim, gdzie w stolicy regionu, Permie, syreny ostrzegawcze uruchomiono około godziny 6:30, co wymusiło ewakuację placówek oświatowych. Warto przypomnieć, że 23 października celem ataku były już zakłady Azot w Bierieznikach, produkujące kwas azotowy używany do wytwarzania materiałów wybuchowych.
Uderzenia w obwodzie tulskim i Moskwie
Rosyjskie władze prowadzą również działania związane ze skutkami ataku na Nowomoskowsk, do którego doszło 28 października. Uszkodzone zostały domy mieszkalne oraz infrastruktura strefy przemysłowej, w tym zakłady NAK Azot, produkujące substancje niezbędne do wytwarzania materiałów wybuchowych typu heksogen i oktogen. Choć gubernator obwodu tulskiego Dmitrij Milajew zapewnił, że jakość powietrza w mieście jest w normie, trwają prace nad szacowaniem strat.
Specjaliści uszczelniają przegrody termiczne uszkodzonych domów, porządkują teren i sprawdzają budynki. Gdy skala zniszczeń zostanie oszacowana, zostanie określony zakres niezbędnych napraw
Zmasowane ataki objęły również obwód moskiewski. Mer stolicy Siergiej Sobianin podał, że w stronę obwodu moskiewskiego leciało 613 dronów, z których większość zneutralizowano poza granicami miasta.
Większość została zneutralizowana przez siły obrony powietrznej Ministerstwa Obrony w dużej odległości. 231 dronów zniszczono podczas zbliżania się do Moskwy
W związku z zagrożeniem moskiewskie lotniska Domodiedowo, Wnukowo i Żukowskij czasowo wstrzymały operacje, jednak rano ograniczenia zostały zniesione. Według oficjalnych danych rosyjskiego Ministerstwa Obrony w całym kraju zestrzelono 1214 bezzałogowców nad szesnastoma obwodami oraz republikami Baszkortostanu i Udmurcji. Ukraina oficjalnie nie potwierdziła swojego udziału w tych operacjach.