Początek spotkania szefów dyplomacji G20 w Atlancie i polskie priorytety
W piątek w Atlancie rozpoczęło się dwudniowe spotkanie ministrów spraw zagranicznych krajów G20, którego gospodarzem jest sekretarz stanu USA Marco Rubio. Polskę na tym wydarzeniu reprezentuje wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski, który przed obradami podziękował stronie amerykańskiej za zaproszenie. Minister wskazał, że rozmowy koncentrują się na wolności żeglugi, dostępie do żywności oraz kwestiach energetycznych.
Podkreślił, że we wszystkich tych obszarach Polska ma znaczący głos, pragnąc zaprezentować się jako wpływowy reprezentant Europy Środkowej, Europy Wschodniej i Skandynawii oraz przedstawić historię transformacji od biedy sprzed 40 lat do sukcesu w warunkach demokracji i gospodarki otwartej.
Problemy w łańcuchach dostaw produktów rolnych z Ukrainy, które nie docierają do krajów takich jak Egipt, wskazują na konieczność zakończenia krwawej rosyjskiej agresji.
Szef MSZ odniósł się także do zagadnień energetycznych. Wskazał na dynamiczną modernizację polskiej gospodarki, dodając, że trwający za wschodnią granicą konflikt przypomina o znaczeniu ochrony infrastruktury krytycznej i uniezależniania się od zewnętrznych zagrożeń, gdyż bezpieczeństwo dostaw energii nie jest dane raz na zawsze.
Przesłanie do Siergieja Ławrowa i kwestia wspólnego zdjęcia
Rosyjskie MSZ zapowiedziało wcześniej, że na spotkanie w Atlancie przybędzie szef rosyjskiej dyplomacji Siergiej Ławrow. Pytany o przesłanie dla niego Radosław Sikorski powtórzył stanowisko, które wcześniej kierował już na forum ONZ.
Organizatorzy podjęli decyzję, że szefowie dyplomacji nie staną do tradycyjnej wspólnej fotografii. Radosław Sikorski wyjaśnił, że nie jest odosobniony w swojej niechęci do wspólnego kadru z rosyjskim ministrem. Taka praktyka dyplomatyczna została już zastosowana na początku października podczas szczytu G20 ds. handlu w Milwaukee, gdzie dla uniknięcia obecności przedstawiciela Rosji na jednym zdjęciu, przygotowano dwie odrębne fotografie, a jedną z nich opublikowało amerykańskie Biuro Przedstawiciela USA ds. Handlu.
Krytyka pod adresem Rosji i status międzynarodowy
Radosław Sikorski skrytykował wezwania do ograniczenia krytyki pod adresem Rosji, wskazując na konieczność otwartego protestu wobec bombardowań miast i zabójstw cywilów. Odnosząc się do obecności rosyjskiego ministra, szef polskiej dyplomacji przyznał, że zaproszenie to jest dla strony polskiej rzeczą niekomfortową, przypominając zarazem, że Rosja była członkiem G7 i G8, z których została usunięta po rozpoczęciu najeżdżania sąsiadów, a obecnie pozostaje członkiem ONZ oraz OBWE, i powinna zacząć zachowywać się jak członek klubów, do których należy.
W wypowiedziach krajowych szef MSZ ostro skrytykował również zaproszenie przedstawicieli Konfederacji Korony Polskiej na Radę Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta, nazywając ich faszyzującymi, prorosyjskimi antysemitami i deklarując brak zamiaru rozmowy z takimi ludźmi. Dodatkowo odniósł się do starań o stałe członkostwo Polski w G20, wskazując, że działania prowadzone są wspólnie z Pałacem Prezydenckim, a ewentualny sukces w tym roku byłby czymś niebywałym, choć proces ten zazwyczaj trwa dłużej.