Ostrzeżenie przed rosyjską eskalacją i trudną zimą
Premier Donald Tusk poinformował po zakończeniu szczytu Rady Europejskiej w Brukseli, że w najbliższych miesiącach należy spodziewać się nasilenia działań ze strony Rosji. Szef rządu powołał się na komunikaty od krajowych, ukraińskich oraz sojuszniczych służb specjalnych, odnosząc się m.in. do wypowiedzi byłego szefa BBN Jacka Siewiery o zasadniczym akordzie wojny hybrydowej. Wskazał, że eskalacja może nastąpić jeszcze przed Wigilią i dotknąć kluczowej infrastruktury.
Premier zaznaczył, że zima będzie bardzo trudna przede wszystkim w rejonie granic oraz torów kolejowych, czyli na obszarach kluczowych dla ukraińskiego transportu gazu, ropy i żywności. Ostrzegł również przed zwiększoną skalą prób sabotażu i prowokacji w Polsce. W tym kontekście zwrócił uwagę na sytuację w regionie, przypominając, że na Łotwie widziano już osoby w mundurach, a Litwa spodziewa się poważnych prowokacji.
Premier Donald Tusk powiedział podczas briefingu, że Rosja będzie testowała reakcję państw zachodnich oraz będzie potęgowała eskalację na większą skalę.
Ostatnia doba przyniosła kilka komunikatów Rządowego Centrum Bezpieczeństwa, które skierowało ostrzeżenia do mieszkańców województw lubelskiego i podkarpackiego w związku z rosyjskimi atakami na cele w Ukrainie. W tym czasie polskie wojskowe lotnictwo było zmuszone do kilkukrotnej aktywności w przestrzeni powietrznej kraju.
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował w Sopocie, że ostatnie dni i noc były bardzo trudne dla polskich systemów obrony, dodając, że celem ataku po ukraińskiej stronie stało się jedno z przejść granicznych w pobliżu granicy z Polską.
Sytuacja w Ukrainie i unijne wsparcie
Podczas rozmów z udziałem Wołodymyra Zełenskiego unijni przywódcy omówili dramatyczną sytuację energetyczną Ukrainy, gdzie z powodu braku prądu i problemów z dostawami gazu panują bardzo trudne warunki. Tusk podkreślił, że władze państw unijnych i liderzy wykazali jednolitą postawę w kwestii wspierania Ukrainy, potwierdzając podczas szczytu Rady Europejskiej w Brukseli pełną solidarność państw UE. Szef rządu zaznaczył również kluczowe znaczenie nadchodzących miesięcy dla Ukrainy i Europy.
Te najbliższych kilka, kilkanaście miesięcy będą kluczowe dla być może nie tylko historii przyszłości Ukrainy, ale też całej Europy. Nasze obawy, o których ja tak często mówię, znalazły potwierdzenie w informacjach, wypowiedziach praktycznie wszystkich. wszystkich premierów, prezydentów obecnych na Radzie Europejskiej
Szef polskiego rządu zauważył, że na unijnym forum dominuje jednolita postawa państw członkowskich w sprawie wspierania Kijowa w obliczu zmiany podejścia amerykańskiej administracji pod wodzą prezydenta Donalda Trumpa. Zwrócił także uwagę na problem ataków na statki mające odblokować eksport przez Morze Czarne.
Budżet UE i polityka migracyjna
Premier odniósł się do unijnego budżetu, deklarując twardy sprzeciw wobec jakichkolwiek cięć w wydatkach na obronność i bezpieczeństwo. Podkreślił, że Polska nie zgodzi się na zmniejszenie unijnych środków przeznaczonych na ten cel oraz sprzeciwia się cięciom w budżecie UE w tym zakresie.
Wiem, że niektóre państwa chcą oszczędności i chcą ciąć budżet, żeby on był mniejszy, w ogóle cały budżet europejski. Ja im staram się wytłumaczyć, że to jest czas najgorszy z możliwych, żeby oszczędzać na wydatkach europejskich związanych z obronnością i bezpieczeństwem Europy
Potwierdził również, że podczas szczytu uzgodniono, iż system ETS2 zostanie poddany rewizji w zakresie skutków społecznych i gospodarczych dla ludzi, rodzin, mieszkań i przedsiębiorstw. W kwestii migracji Tusk stwierdził, że twarda polityka azylowa i ochrona granic realizowana przez Polskę zyskuje uznanie większości państw unijnych. Wskazał, że większość krajów wspólnoty chce naśladować polskie działania, a Polska jest zdeterminowana w pilnowaniu granic.