Gwałtowne załamanie pogody
Po okresie stabilniejszej aury w Polsce zaczyna się dynamiczna zmiana warunków atmosferycznych. Według prognoz synoptyków za pogorszenie pogody odpowiada niż Małgorzata, którego centrum przemieszcza się na północ od kraju, znad Finlandii. Jego wpływowi towarzyszy strefa pofalowanego, chłodnego frontu atmosferycznego, która zaczyna wkraczać nad terytorium Polski.
Burze, grad i silny wiatr
Poniedziałek 17 sierpnia zapowiada się jako dzień dużych kontrastów pogodowych. Miejscami należy spodziewać się przelotnych opadów deszczu oraz burz, przy czym największe ryzyko gwałtownych zjawisk dotyczy południowej i południowo-zachodniej części kraju. W tych regionach Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej prognozuje sumę opadów sięgającą 35 mm oraz wystąpienie opadów gradu. Niektóre prognozy wskazują, że opady deszczu mogą miejscami sięgać nawet 80 mm. Niebezpieczne zjawiska obejmą również silny wiatr.
O ile poza burzami będzie on na ogół słaby, o tyle w czasie ich trwania na północy może osiągać 55 km/h, na pozostałym obszarze kraju do 75 km/h, natomiast na południu miejscami nawet 85 km/h. Nad morzem wiatr będzie umiarkowany, z porywami do 60 km/h, a wysoko w Sudetach porywy podczas burz mogą dochodzić do 80 km/h. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia dla dużej części Polski.
Znaczne ochłodzenie po fali upałów
Napływ chłodniejszego powietrza ze Skandynawii spowoduje wyraźny spadek temperatur. W poniedziałek termometry na północy wskażą 20-21 stopni Celsjusza, na zachodzie około 22 stopnie, a w centrum do 25 stopni. Najchłodniej będzie nad morzem, gdzie temperatura wyniesie około 19 stopni, natomiast na południowym wschodzie utrzyma się jeszcze ciepło, sięgające 30-31 stopni.
Sytuacja meteorologiczna rozwinie się w nocy z poniedziałku na wtorek, kiedy to burze i opady deszczu przesuną się nad południowy wschód, wschód oraz centrum kraju. Synoptycy IMGW przewidują, że w tych regionach suma opadów może wynieść od 20 do 40 mm. W wysokich partiach Tatr, powyżej 2200 metrów, spodziewane są opady deszczu ze śniegiem, a temperatura minimalna spadnie do 10-11 stopni Celsjusza. We wtorek upały opuszczą cały kraj, a temperatury maksymalne wyniosą od 16 do 20 stopni Celsjusza.