Rosja kontynuuje próby budowy własnego systemu łączności satelitarnej, który ma stanowić odpowiednik amerykańskiego Starlinka. Według najnowszego raportu amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), żadna z 16 jednostek wystrzelonych 19 lipca w ramach programu Rasswiet nie dotarła na założoną wysokość operacyjną. Zamiast planowanych 870 km, większość urządzeń utknęła na pułapie od 300 do 400 km, a co najmniej dwa obiekty mają zmierzać w stronę atmosfery, co sugeruje ich rychłe spalenie.