Reorganizacja administracji miejskiej
Prezydent Krakowa Łukasz Gibała, który oficjalnie objął obowiązki 20 października po wygranych wyborach przedterminowych, wdrożył szeroką reorganizację struktury Urzędu Miasta Krakowa. Jedną z głównych decyzji, ujętą w zarządzeniu nr 2251/2026 podpisanym 23 października, jest likwidacja sześciu departamentów powołanych za czasów poprzedniego prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Zniesiono departamenty: edukacji, komunalny, marki Kraków, polityki społecznej, spraw obywatelskich oraz zrównoważonego rozwoju. Zdaniem nowego prezydenta, jednostki te stanowiły zbędny szczebel zarządzania między kierownictwem miasta a wydziałami, generując niepotrzebne koszty. Kompetencje zlikwidowanych jednostek przejmą istniejące wydziały, które w nowym układzie podlegać będą bezpośrednio zastępcom prezydenta i innym członkom kierownictwa.
Nowe stanowisko i oszczędności
Zarządzenie prezydenta wprowadziło jednocześnie nową funkcję: pełnomocnika prezydenta ds. naruszeń prawa. Zadaniem osoby na tym stanowisku ma być zapobieganie korupcji, niegospodarności oraz przypadkom łamania przepisów, co prezydent zapowiadał hasłem „wszystkie szafy muszą zostać otwarte”. Nowy pełnomocnik będzie współpracował z istniejącym Centrum Audytu i Kontroli Analitycznej, które obecnie podlega bezpośrednio prezydentowi.
Likwidacja sześciu departamentów wiąże się ze zniesieniem odpowiadających im stanowisk dyrektorskich. Magistrat poinformował, że dotychczasowi dyrektorzy przestali realizować swoje zadania, a wobec osób tych podejmowane są działania kadrowe polegające na rozwiązaniu stosunku pracy lub przeniesieniu na inne stanowiska. Łącznie reforma ma przynieść miastu roczne oszczędności rzędu 2,3 mln zł.
Kontekst finansowy Krakowa
Reorganizacja odbywa się w obliczu trudnej sytuacji finansowej samorządu, którego zadłużenie wynosi około 9 mld zł. Według szacunków urzędników, na bieżące wydatki do końca 2026 roku w budżecie brakuje niemal 400 mln zł, co uderza w finansowanie m.in. edukacji, transportu i pomocy społecznej. Nowe władze zadeklarowały zlecenie analizy finansów, aby uzupełnić braki bez konieczności zaciągania kredytów czy emisji obligacji.
Dodatkowo, prezydent Gibała podjął kroki w celu przywrócenia biletu 20-minutowego w komunikacji miejskiej w cenie 4 zł. Decyzja ta ma być sygnałem zmiany podejścia do polityki transportowej, która była jednym z punktów spornych podczas rządów Aleksandra Miszalskiego, zakończonych odwołaniem go w drodze referendum w maju tego roku.