Nowoczesne gadżety na sejmowej mównicy
Podczas wystąpień w Sejmie poseł Jarosław Sachajko zdecydował się na technologiczne wsparcie, wykorzystując inteligentne okulary połączone ze specjalnym pierścieniem. Zastosowane urządzenia pozwalają na wyświetlanie tekstu bezpośrednio przed oczami użytkownika i mogą działać jako dyskretny teleprompter.
Na nietypowy osprzęt parlamentarzysty zwrócił najpierw uwagę autor kanału metakognita, który na podstawie nagrań z obrad zidentyfikował okulary jako model Even Realities G2 oraz pierścień jako R1 Smart Ring. Producent wprost reklamuje te okulary jako urządzenie z funkcją telepromptera, wyposażone w niewielkie wyświetlacze rzutujące tekst w polu widzenia.
Towarzyszący im inteligentny pierścień umożliwia z kolei dyskretne przewijanie wyświetlanych treści oraz sterowanie nimi za pomocą subtelnych ruchów palca. Szacowany koszt takiego zestawu wynosi w Polsce około 4,5 tysiąca złotych, z czego okulary to wydatek rzędu 3,3 tysiąca złotych, a pierścień kosztuje około 1,2 tysiąca złotych.
Reakcje posłów i poświata na szkłach
Sprawa wywołała zainteresowanie innych parlamentarzystów, w tym posła Koalicji Obywatelskiej Witolda Zembaczyńskiego. Polityk opublikował w serwisie X zdjęcie przemawiającego posła i zwrócił uwagę na szczegół, pisząc o zielonej poświacie, która zdradza obecność technologii.
Na zdjęciach i nagraniach z sejmowej mównicy faktycznie można dostrzec charakterystyczną zieloną poświatę na szkłach okularów Sachajki. Choć nie pozwala to jednoznacznie odczytać prezentowanych treści, to potwierdza korzystanie z zaawansowanego sprzętu.
W statystykach sejmowych Jarosław Sachajko wyróżnia się wyjątkowo wysoką frekwencją na mównicy, mając na koncie 1443 wystąpienia oraz liczne wnioski formalne, które w obecnej kadencji często prowadziły do polemik z marszałkiem Szymonem Hołownią.
Tłumaczenia i stanowisko posła
Sam Jarosław Sachajko nie próbuje ukrywać zainteresowania sprawą i udostępnił materiał wideo na swoim profilu na Facebooku. W rozmowach z dziennikarzami przyznał, że od lat jest miłośnikiem nowinek technologicznych.
Parlamentarzysta przypomniał, że w przeszłości jako jeden z pierwszych posłów kupował nowoczesne telefony z technologią 5G czy modele składane. Wyraził również nadzieję, że inni posłowie, zwłaszcza z obozu rządzącego, również zaczną korzystać z takich okularów, aby przemawiać merytorycznie.
Odpowiadając na krytykę, polityk argumentował, że czytanie z elektronicznego telepromptera pozwala mu oszczędzać czas oraz chronić środowisko. Zauważył, że tradycyjne czytanie z kartek marnuje papier i lasy, a stawiane mu zarzuty określił jako całkowicie absurdalne.