Przebieg pościgu ulicami Gdyni

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 5 października 2026 roku. Około godziny 22:46 funkcjonariusze drogówki prowadzący kontrolę prędkości na Estakadzie Kwiatkowskiego w Gdyni zauważyli Audi, które poruszało się z prędkością 78 km/h przy obowiązującym ograniczeniu do 50 km/h.

Kierujący pojazdem, 24-letni Patryk Z., zignorował sygnały świetlne i dźwiękowe nakazujące zatrzymanie się do kontroli. Mężczyzna podjął próbę ucieczki, kierując się w stronę Rumi, a następnie wjeżdżając w głąb miasta, m.in. przez ulice Morską, Wiejską i Swarzewską.

Pościg zakończył się na ulicy Kartuskiej, gdzie policjanci zablokowali drogę uciekinierowi i dokonali jego obezwładnienia. Jak podaje RMF24, w trakcie zatrzymania funkcjonariusze wykazali się skutecznością w zablokowaniu trasy, co uniemożliwiło mężczyźnie dalszą ucieczkę.

Zarzuty i decyzja sądu

Badanie alkomatem wykazało u 24-latka około 0,3 promila alkoholu w organizmie, a dodatkowo pobrano mu krew do dalszej analizy laboratoryjnej. Po sprawdzeniu danych w systemach policyjnych potwierdzono, że Patryk Z. posiada aktywny sądowy dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, nałożony w 2022 roku.

W samochodzie znaleziono środki odurzające.

Śledczy zdecydowali o przedstawieniu podejrzanemu zarzutów związanych ze zignorowaniem polecenia zatrzymania, generowaniem zagrożenia dla zdrowia i życia uczestników ruchu oraz naruszeniem obowiązujących go wyroków sądu. Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i złożył wyjaśnienia.

Sąd Rejonowy w Gdyni, rozpatrując wniosek prokuratury, zdecydował o zastosowaniu wobec podejrzanego dwumiesięcznego aresztu tymczasowego. W sprawie występuje rozbieżność dotycząca potencjalnego wymiaru kary: RMF24 wskazuje, że podejrzanemu grozi do 7 lat i 6 miesięcy pozbawienia wolności, natomiast Radio Gdańsk podaje, że kara może wynieść do 7 lat więzienia.