Bilans zniszczeń po nawałnicach
Gwałtowne zjawiska pogodowe, które przeszły przez Polskę 17 sierpnia, zmusiły strażaków do podjęcia szeroko zakrojonych działań ratunkowych. Jak poinformował st. kpt. Wojciech Gralec z Komendy Głównej Państwowej Straży Pożarnej, w poniedziałek odnotowano łącznie 1124 interwencje związane z burzami i silnym wiatrem.
Najwięcej pracy służby miały w województwie śląskim, gdzie odnotowano 284 zdarzenia, na Dolnym Śląsku, gdzie przeprowadzono 271 interwencji, oraz w województwie małopolskim z liczbą 204 zgłoszeń. Pozostałe regiony, w których odnotowano znaczną aktywność straży, to województwa łódzkie (127), opolskie (75) oraz wielkopolskie (58).
Charakter działań i skutki pogodowe
Dominującym problemem były skutki działania silnego wiatru. Strażacy usuwali ponad 560 wiatrołomów, w tym powalone drzewa oraz połamane konary, które blokowały przejazdy i stwarzały zagrożenie. Do północy odnotowano również 43 uszkodzone dachy budynków.
W województwie lubelskim działania koncentrowały się na usuwaniu drzew i konarów, które utrudniały komunikację i stanowiły bezpośrednie niebezpieczeństwo.
W województwie małopolskim doszło do groźnego wypadku, w którym drzewo przewróciło się na dwóch mężczyzn. Obaj zostali poszkodowani.
Sytuacja w nocy i prognozy pogody
Intensywna praca służb trwała również po północy. Od początku wtorku do godziny 6:00 rano strażacy w całym kraju przeprowadzili dodatkowych 70 interwencji. Najwięcej z nich, bo 38, miało miejsce na terenie województwa mazowieckiego.
Synoptycy zapowiadają, że burzowa aura utrzyma się jeszcze we wtorek i środę, szczególnie w centrum i na północy kraju, gdzie porywy wiatru mogą osiągać 60 km/h. Pod koniec tygodnia nastąpi zmiana trendu, a na południu Polski temperatura może wzrosnąć do około 30 stopni Celsjusza.
