Zdecydowane zwycięstwo w Rydze
Reprezentacja Polski koszykarzy udanie rozpoczęła drugi etap eliminacji mistrzostw świata, pokonując w Rydze drużynę Izraela 106:86.
Mecz został rozegrany na terenie neutralnym w stolicy Łotwy ze względu na sytuację geopolityczną w Izraelu. Zgodnie z decyzją FIBA spotkanie odbyło się przy pustych trybunach.
Przebieg rywalizacji pod kontrolą Polaków
Biało-czerwoni od samego początku narzucili rywalom swoje warunki, prowadząc po pierwszych minutach 6:2, 11:2 oraz 16:5. Kluczową postacią w tym fragmencie był kapitan Mateusz Ponitka, który po 40 minutach gry zanotował 24 punkty, 9 asyst, 6 zbiórek i 4 bloki.
Po jego zejściu z parkietu polski zespół zanotował chwilowy przestój, który przerwał skuteczny Andrzej Pluta, utrzymując wysoką przewagę drużyny.
Decydujące akcje w drugiej połowie
Po przerwie dominację na parkiecie potwierdzili Aleksander Balcerowski oraz Jordan Loyd, dzięki którym w połowie trzeciej kwarty przewaga Polski przekroczyła barierę 20 punktów.
W ostatniej części spotkania przeciwnicy zdołali zbliżyć się do biało-czerwonych na 10 punktów, jednak interwencja sztabu trenerskiego oraz ponowne wejście na parkiet Ponitki pozwoliły ustabilizować wynik. Dla Aleksandra Balcerowskiego był to setny występ w reprezentacji narodowej.
Przed starciem z mistrzami świata
Po wygranej z Izraelem Polska przewodzi w tabeli grupy K z kompletem siedmiu wygranych spotkań. Już w najbliższą niedzielę w Trójmieście podopieczni Igora Milicicia zmierzą się z aktualnymi mistrzami świata i Europy – reprezentacją Niemiec.
Przeciwnicy w swoim ostatnim meczu pokonali Holendrów 99:83, a w składzie posiadają zawodników występujących w lidze NBA: Dennisa Schroedera oraz Tristana da Silvę.
