Przebieg interwencji w salonie fryzjerskim
Do zdarzenia doszło w czwartek 8 października w jednym z salonów fryzjerskich zlokalizowanych przy rynku w Szamotułach. Policję wezwano w związku z agresywnym zachowaniem 34-letniego mężczyzny, który po przyjeździe funkcjonariuszy ruszył na nich z nożem.
Policjanci próbowali obezwładnić napastnika przy użyciu paralizatorów, jednak kilkukrotne wykorzystanie taserów okazało się nieskuteczne. W obliczu bezpośredniego zagrożenia życia i zdrowia funkcjonariusze oddali strzały z broni służbowej w kierunku mężczyzny, którego ostatecznie obezwładniono w rejonie ulicy Wronieckiej.
Stan poszkodowanych i ustalenia służb
34-latek został przewieziony do szpitala w Poznaniu, gdzie jego stan określany jest jako stabilny. Mężczyzna nie przeszedł operacji, jednak lekarze wciąż nie zezwalają na jego przesłuchanie. Policja przekazała, że 34-latek był poszukiwany do odbycia kary więzienia za przestępstwa narkotykowe, a w jego organizmie wykryto cztery różne substancje psychoaktywne.
Podczas interwencji ranna w nogę została osoba postronna, która znalazła się w pobliżu. Świadek trafił do szpitala, ale po założeniu opatrunków został wypisany do domu jeszcze w czwartek wieczorem.
Kontrola działań policji
Oficerowie z wydziału kontroli wielkopolskiej policji przeanalizowali przebieg interwencji. Według wstępnych ustaleń służb w działaniach funkcjonariuszy nie stwierdzono nieprawidłowości. Dokładne okoliczności zdarzenia pozostają przedmiotem prowadzonego postępowania.
